Bruk odsłonięty przez drogowców na remontowanej ul. Sobieskiego w Bielsku-Białej zostanie rozebrany, a nawierzchni drogi ponownie zalana asfaltem. Według planów, nawierzchnia z kostki miała zostać wykorzystana na innym odcinku tej samej ulicy, ale okazało się, że to nie granit, lecz piaskowiec. Na szczęście, granitowej kostki brukowej jest pod dostatkiem w… magazynie.

Prace drogowe na Sobieskiego realizowane będą dwuetapowo i potrwają do połowy września. Najpierw wyremontowany zostanie odcinek od skrzyżowania z ul. Ks. Piotra Skargi do Św. Trójcy, a następnie od placu Zwycięstwa do ul. Ks. Piotra Skargi. Inwestycja zakłada modernizację jezdni i chodników, przebudowę kanalizacji i sieci elektrycznej wraz z oświetleniem, a także remont nawierzchni jezdni i chodników ul. Listopadowej - od Sobieskiego do Modrzewskiego.

Kostka jest, ale z piaskowca

Przebudowa kolejnego fragmentu ul. Sobieskiego w Bielsku-Białej ruszyła w ostatnich dniach. Podczas frezowania nawierzchni ulicy w okolicy Domu Tkacza drogowcy odsłonili zabytkową warstwę. Według planów MZD, trakt z kostki brukowej miał zostać rozebrany i wykorzystany na odcinku między ul. Św. Trójcy a Listopadową. W tym rejonie po remoncie nie będzie już nawierzchni asfaltowej.

 - Zakładaliśmy, że pod warstwą asfaltu znajdziemy kostkę granitową - wyjaśnia główny inżynier MZD Robert Kaczmarek. - Okazało się jednak, że jest to piaskowiec, który zostanie rozebrany i przewieziony do magazynu - słyszymy.

Magazyn zabytkowego bruku

Dlatego odcinek między ul. Św. Trójcy a Listopadową zostanie wybrukowany kostką granitową pochodzącą z innych rejonów miasta. Budulec gromadzony jest od kilku lat przy okazji różnych inwestycji drogowych i składowany w magazynie przy ul. Konwaliowej. - Obecnie posiadamy jej dostatecznie dużo, aby wystarczyło na nawierzchnię Sobieskiego na wspomnianym odcinku - dodaje inż. Kaczmarek. Fragment Sobieskiego wyłożony zostanie brukiem w tzw. układ rzymski.

Za przywróceniem dawnego charakteru ulicy opowiada się Jacek Zachara, znany miłośnik historii naszego miasta, który przypomina, że dawniej wiódł tędy tzw. szlak solny biegnący z Wieliczki w kierunku Czech i Moraw. - Od XVI wieku zaczęli osiedlać się w tym rejonie sukiennicy, dla których stare miasto okazało się zbyt ciasne. W ten sposób powstała nowa dzielnica, czyli Górne Przedmieście - tłumaczy historyk.

Ważne rezydencje

Dzielnica podupadła pod koniec XVIII wieku po utworzeniu tzw. szlaku cesarskiego (obecna ul. Cieszyńska) wybudowanego równolegle do Sobieskiego. Ulica traciła na znaczeniu także na skutek rozwoju przemysłu na Dolnym i Żywieckim Przedmieściu, gdzie wykorzystano potencjał rzeki Białej.

W późniejszych latach przy Sobieskiego powstawały ważne rezydencje, m.in. twórcy Partii Młodoniemieckiej w Polsce i burmistrza Bielska w czasie II wojny światowej Rudolfa Wiesnera czy polskiego działacza narodowego, kapitana Wojska Polskiego Klemensa Matusiaka. Zdaniem Jacka Zachary, substancja zabytkowa ul. Sobieskiego jest niewykorzystana. Historyk przekonuje, że ten fragment miasta jest potencjalną perełką Bielska-Białej, która po odpowiednich inwestycjach może być atrakcją turystyczną miasta.

Bartłomiej Kawalec