Mimo czterdziestki na karku, do tej pory mężczyzna mieszkał wspólnie ze swoją matką i siostrą. Teraz, po awanturze domowej musi szukać nowego lokum. Tak postanowił prokurator, który nakazał mu opuścić mieszkanie i zakazał zbliżania się do matki i siostry.

Policjanci z Kobiernic zostali wezwani na interwencję do jednego z prywatnych domów, gdzie 43-letni nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę ze swoją 71-letnią matką i 33-letnią siostrą. W czasie kłótni zaatakował kobiety. Dotkliwie pobił matkę. Policjanci obezwładnili awanturnika i zakuli w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Po nocy spędzonej w izbie wytrzeźwień mężczyzna usłyszał zarzuty i został doprowadzony do prokuratury. Aby zapobiec dalszej eskalacji agresji wobec członków rodziny, prokurator nakazał mu opuścić mieszkanie, w którym do tej pory przebywał. Zakazał mu też zbliżania się do matki i siostry, a dodatkowo zastosował wobec niego policyjny dozór. Zatrzymanemu grozi kara do pięciu lat więzienia.

bb