Policyjni śledczy i grupa szybkiego reagowania policji pojawili się minionej nocy na zamku książąt Sułkowskich w Bielsku-Białej. Ich wizyta nie była jednak następstwem przestępstwa na terenie muzeum, ale elementem atrakcji z okazji Nocy Muzeów. Chętnych nie brakowało.

Głównym motywem tegorocznej Nocy Muzeów organizowanej w Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej była najnowsza książka K.M. Bakowa pt. Zamek na wzgórzu. Książka rozpoczyna się od tajemniczej śmierci pracownika ochrony. Z pozoru rutynowe dochodzenie prowadzone przez podkom. Annę Celinowicz z bielsko-bialskiej komendy policji wprowadza młodą dziewczynę w świat śmierci, zagadek z przeszłości i tajemnicy, którą skrywa zamkowe wzgórze od czasów średniowiecza.

To z tej okazji minionej nocy na terenie zamku pojawili się policjanci z KMP w Bielsku-Białej. Wywiadowcy wraz z policyjnym technikiem kryminalistyki zademonstrowali, jak zabezpiecza się ślady na miejscu przestępstwa, a policjanci z grupy szybkiego reagowania zaprezentowali gościom muzeum tajniki zatrzymania najniebezpieczniejszych przestępców.

Wystawę źródeł archiwalnych oraz dokumentacji ze szczególnym uwzględnieniem oryginałów prac architekta Karola Korna zaprezentował bielski oddział Archiwum Państwowego. Wiele atrakcji czekało na bielszczan w Muzeum Motoryzacji, gdzie pokazano kolekcję zabytkowych samochodów.

bak

Foto: Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej