W minioną sobotę rozpoczął działalność pierwszy bielski barber shop. Na jego otwarciu zagrali muzycy, był też bankiet i okolicznościowy tort. Kolejka klientów ustawiła się do golenia półtorej godziny przed otwarciem lokalu.

Miesiąc temu pisaliśmy o planach otwarcia pierwszego barber shopu w Bielsku-Białej (patrz: Golibroda, do usług). Informacja ta spotkała się z dużym zainteresowaniem Czytelników. W minioną sobotę zakład rozpoczął działalność.

 - Byliśmy pozytywnie zaskoczeni - przyznaje Rafał Matuszczyk, założyciel „Pana Brzytwy”. - W dniu otwarcia przez nasz lokal przewinęła się setka osób. Mieliśmy około pięćdziesięciu klientów, z których połowa zapisała się na następny raz. Wielu mówiło, że takiego miejsca w mieście brakowało - cieszy nasz rozmówca.

Inaugurację bielskiego barber shopu uświetniły występy muzyków. Zagrali DJ Roka i DJ Snap oraz rockandrollowe trio The Harpagans. Był bufet i okolicznościowy tort. Zakład „Pan Brzytwa” mieści się w centrum Bielska-Białej, przy ul. Łukowej 7 (obok domu handlowego „Klimczok”).

MCI

Na zdjęciu: Rafał Matuszczyk, założyciel bielskiego barber shopu