Śmietnik można przesunąć
Władze bielskiego Muzeum Historycznego nie wykluczają korekt w wizji zagospodarowania wzgórza zamkowego. Z centralnego punktu placu może zniknąć śmietnik, ale skweru z ławeczkami - jak chciałaby część bielszczan - nie będzie. W innym wypadku zamek musiałby zamknąć się na turystów.
O projekcie rewitalizacji wzgórza zamkowego w Bielsku-Białej zrobiło się głośno na przełomie roku (pisaliśmy o nim jako pierwsi TUTAJ). Zgodnie z planem, plac przed zamkiem otrzyma nową nawierzchnię. Wyremontowany ma zostać taras oraz prowadzące na niego schody i pobliski parking. Prace remontowe obejmą również sypiący się mur zamkowy.
Śmietnik na środku placu
Koncepcja renowacji terenu wokół zamku nie przypadła do gustu radnej Małgorzacie Zarębskiej. Na jednej z sesji Rady Miejskiej szefowa stowarzyszenia Niezależni.BB przekonywała, że projekt jest kontrowersyjny. - Jako mieszkańcy powinniśmy mieć wpływ na kształt zmian, tak aby w naszym mieście nie powstało miejsce, które nam się nie podoba i nie przypomina zamku we wcześniejszej formie - mówiła radna, której nie spodobał się szczególnie plan umieszczenia… kontenera na śmieci w centralnej części placu.
Głos w dyskusji zabrała dyrektor Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej. Iwona Purzycka w piśmie do wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego przypomina, że zamek książąt Sułkowskich jest od ponad pół wieku główną siedzibą bielskiego muzeum. Obecnie przechowuje się w nim ponad 30 tys. muzealiów, które są wypożyczane na wystawy w polskich i europejskich placówkach. Dlatego w pracach projektowych trzeba uwzględnić bezpieczeństwo muzeum, czyli dostęp do budynków służb i ochrony.
- Nakreślona sytuacja powoduje, że nie jest możliwe zrobienie z placu zamkowego „skweru z ławeczkami”, bo wtedy muzeum musiałoby zamknąć swoje podwoje, nie wspominając o nierespektowaniu przepisów bezpieczeństwa - wyjaśnia dyrektor Purzycka. Jej zdaniem, koncepcja zagospodarowania wzgórza zamkowego nie jest zamknięta i zakłada możliwość korekt. Będą one mogły jednak zostać wprowadzone dopiero po przeprowadzeniu badań archeologicznych, do których dojdzie jeszcze w tym roku.
Kamień i otoczaki
- Założenie wybrukowania placu kamieniem naturalnym i otoczakami zakłada również zaznaczenie kolorem kamienia historycznej zabudowy tego terenu - przekonuje pani dyrektor. W okresie późniejszym muzeum planuje m.in. wprowadzenie zarysów fosy zamkowej, zabudowy pozostałej po dawnej kordegardzie, teatru książęcego i stajni zamkowej, a także farbiarni cechu sukienników. - Chcielibyśmy, aby te budynki zostały opisane na specjalnych tablicach, które już funkcjonują w naszym mieście - czytamy w piśmie do wiceprezydenta Bielska-Białej.
Iwona Purzycka zapewnia, że władze muzeum rozważą zmianę usytuowania przeszklonego kontenera na odpady oraz dodanie elementów zielonych. - Postaramy się wprowadzić elementy zielone oraz zweryfikujemy usytuowanie śmietnika, tak aby uwzględnić potrzeby związane z działalnością muzeum i oczekiwania mieszkańców - deklaruje dyrektor bielskiego muzeum.
Bartłomiej Kawalec
Komentarze 12
przepraszam, a jak będzie opróżniany przez służby? jaki dojazd do niego? winda kontener wyjedzie na plac?

Klauzula informacyjna ›