Legendarna grupa Scorpions, brytyjski duet Pet Shop Boys czy nie mniej znany Mike and the Mechanics. Co łączy te zespoły? Wszystkie otrzymały propozycję zagrania koncertu na murawie Stadionu Miejskiego podczas tegorocznych Dni Bielska-Białej. Ostatecznie żadnego koncertu w tym miejscu teraz nie będzie, ale do imprezy, której budżet liczony będzie w milionach złotych, ma dojść w przyszłym roku.

Rozmowy z zespołami, które miały zagrać podczas tegorocznych Dni Bielska-Białej prowadziła dyrekcja Bielskiego Centrum Kultury. Wstępnie planowano, że  koncerty odbędą się w czerwcu na Stadionie Miejskim. Ściągniecie artysty światowej klasy miało otworzyć nowy rozdział w historii tej wielomilionowej inwestycji. Za pertraktacje z gwiazdami osobiście odpowiadał dyrektor BCK Władysław Szczotka.

Gwiazda potrzebna od zaraz

Listę życzeń dyrektora otwierał legendarny niemiecki zespół Scorpions. Byli też na niej brytyjski duet Pet Shop Boys czy Mike and the Mechanics. - To zespoły, które są w naszym zasięgu. Ale każdy z nich miał już zaplanowaną trasę koncertową. Do tego dochodzą inne wymagania, jak w przypadku Mechaniksów, którzy w trakcie koncertu robią duże show grą świateł. Dlatego występ musi odbyć się wieczorową porą, a my nie mieliśmy zbyt dużo czasu na rozmowy i przygotowania - zdradza dyrektor BCK.

Dodatkowo przygotowania komplikowała przeciągająca się procedura związana z uzyskaniem pozwoleń na organizację niepiłkarskich imprez masowych na stadionie przy ul. Rychlińskiego. - Takiego koncertu nie załatwia się z dnia na dzień, tylko z rocznym wyprzedzeniem. Wtedy możemy wynegocjować lepsze warunki. Koncert organizowany w ramach trasy kosztuje o 1/3 mniej - podkreśla Władysław Szczotka.

Milion złotych to za mało?

Nasz rozmówca wyjaśnia, że koszt sprowadzenia do Bielska-Białej zespołu tej klasy, co Scorpions czy brytyjskiego duetu Pet Shop Boys, to wydatek co najmniej 1 mln zł. - Nie mówimy o gaży artysty, ale o wszystkich kosztach. To kwestia odpowiedniego oświetlenia, nagłośnienia, sceny oraz, w tym przypadku również, zabezpieczenia murawy stadionu - dodaje dyrektor. Ostatecznie więc w tym roku odstąpiono od zorganizowana koncertu na Stadionie Miejskim.

Ale bielscy fani będą mogli wkrótce zobaczyć na żywo legendarny Scorpions, gdyż pod koniec czerwca zespół da koncert w Oświęcimiu. W Bielsku-Białej do planów organizacji imprezy z udziałem gwiazdy dużego formatu powrócą w przyszłym roku. Władysław Szczotka zapewnia, że premierowy koncert na stadionie będzie miał charakter wydarzenia rodzinnego, który przyciągnie wszystkich bez względu na wiek i gusty muzyczne. - Obecnie nie ma planów organizowania imprezy rockowej pod wybraną grupę fanów - zapewnia.

***

Według BBOSiR, który jest gospodarzem Stadionu Miejskiego, na płycie obiektu zmieści się od 6,5 do 7 tys. widzów. Drugie tyle fanów zasiądzie na trybunach. Wyłączona z użytkowania będzie jedynie widownia od strony ul. Rychlińskiego. To w tym miejscu planowane jest usytuowanie estrady wraz z zapleczem technicznym, niezbędnym przy organizacji koncertów.

Bartłomiej Kawalec