Wyjątkowo udana końcówka sezonu w rozgrywkach siatkarskiej ekstraklasy nie zadowala działaczy BKS Profi Credit. Dlatego w szatni bialskiego zespołu dojdzie latem do małego trzęsienia ziemi. Pewne miejsca w zespole mogą być tylko Emilia Mucha i Mariola Wojtowicz.

W ostatnich dniach działacze, sponsorzy i drużyna wraz ze sztabem szkoleniowym spotkali się w bielskiej restauracji Wirtuozeria, aby podsumować miniony sezon. BKS Profi Credit dzięki fantastycznej końcówce sezonu wydostał się z ostatniego miejsca w tabeli i ostatecznie zakończył rozgrywki w siatkarskiej ekstraklasie na siódmej lokacie. Taki rezultat nie satysfakcjonuje jednak zarządu ośmiokrotnych mistrzyń Polski. Nieoficjalnie wiemy, że w zespole dojdzie do rewolucji kadrowej.

Podopieczne trenera Tore Aleksandersena będą trenować do końca maja, po czym rozjadą się do domów. Kilka tygodni później wrócą do hali przy ul. Rychlińskiego, by przygotowywać się do kolejnego sezonu. Ważny kontrakt mają jedynie świetnie spisująca się w tym sezonie przyjmująca Emilia Mucha oraz doświadczona libero Mariola Wojtowicz. Pozostałe zawodniczki po długim weekendzie majowym przystąpią do rozmów z działaczami. Duża część z nich nie otrzyma propozycji nowej umowy i będzie musiała szukać sobie nowego pracodawcy.

bak