Cztery dęby, każdy o wysokości około trzech metrów zostały przesadzone w rejonie ul. Konarskiego w Bielsku-Białej. Inwestycję zleciła i sfinansowała bielska gmina. Cieszy, że urzędnicy zamiast wycinać drzewa, podejmują próby ich przesadzenia, pomagając w rozwoju drzewostanu.

W ostatnich dniach bielski samorząd podpisał umowę ze spółką komunalną Zieleń Miejska. Zamówienie obejmowało przesadzenie czterech dębów o wysokości około trzech metrów. Drzewa znajdują się na niewielkim skwerze w pobliżu ul. Warszawskiej i Konarskiego. Zdaniem urzędników, wcześniej dęby rosły w zbyt dużym zagęszczeniu, co skutecznie uniemożliwiało ich prawidłowy rozwój.  Prace związane z przesadzeniem drzew kosztowały ponad 2 tys. zł.

Przesadzenie drzew cieszy Jacka Zacharę. Znany w mieście miłośnik przyrody dostrzega zmianę w podejściu urzędników do środowiska. - W końcu można pochwalić decyzję bielskich urzędników w zakresie ochrony przyrody. Bardzo mnie cieszy, że zamiast wycinać drzewa, podejmuje się próby ich przesadzenia, pomagając w rozwoju - mówi prezes stowarzyszenia „Olszówka”.

bak