Bielsko-Biała kupi reklamę w Krakowie
Bielska gmina będzie kontynuować kampanię pt. „Kariera w górach” skierowaną do studentów uczelni technicznych w Polsce. W ramach tegorocznej umowy wykupiona zostanie reklama citylight na dworcu PKS w Krakowie oraz billboard przy akademiku Politechniki Śląskiej w Gliwicach.
W ostatnich dniach bielski Ratusz podpisał umową z firmą Refocus z Łodygowic, która będzie odpowiedzialna za kontynuację kampanii promocyjnej Bielska-Białej pod hasłem "Kariera w górach". Akcja skierowana jest do studentów i młodych inżynierów z wyższych uczelni technicznych w Polsce i jest kontynuacją kampanii zapoczątkowanej jesienią ub. roku. Tegoroczne działania - podobnie jak zeszłoroczne - pochłoną ok. 50 tys. zł i potrwają od maja do listopada.
W ramach kampanii planowana jest rozbudowa strony internetowej www.karierawgorach.pl o treści dotyczące rynku mieszkaniowego w Bielsku-Białej oraz wypowiedzi młodych ludzi, którzy przeprowadzili się do naszego miasta. Zostanie też stworzony blog na stronie www.karierawgorach.pl oraz profil kampanii na Facebooku. Ponadto planuje się wykupienie reklam promujących stronę na Facebooku, dystrybucję plakatów i ulotek promujących kampanię w domach studenckich AGH w Krakowie oraz w biurach karier uczelni technicznych.
Dodatkowo w ramach umowy na dwa miesiące wykupione zostaną powierzchnie reklamowe typu citylight na dworcu PKS w Krakowie oraz billboard przy domu studenckim Politechniki Śląskiej w Gliwicach.
bak
Komentarze 10
Inne salony szukają fryzjerów od sierpnia zeszłego roku. Znajomy nie może znaleźć nawet kelnerów do restauracji. Tu po prostu nie ma ludzi do pracy.
Programiści dostają u nas 7-10 tys. zł na rękę w oparciu o umowy o pracę, więc przestańcie pisać brednie o jakiś niskich stawkach.
Na B2B zarabia się w BB programując 12-15 tys. zł. Bez specjalnego szukania.
Sam jestem programistą, i nie znam żadnego zarabiającego w BB mniej niż te 6 tysięcy miesięcznie.
Bezsens.
Warto zaznaczyć że bodajże 12-15 lat temu ogólnokrajową kampanie promocyjną w całym kraju przeprowadziła gmina Gdynia, pod hasłem : "Otwieramy Okno na Gdynię" plakaty takie dotarły również do stolicy Podbeskidzia, umieszczone w gablotach na przystankach MZK. Tak więc jest to dobra droga i znacznie tańsza niż reklama w TV czy rozgłośniach radiowych. Pozostaje pytanie czemu tak późno. Ale faktycznie pomysł dobry. Reszta zależy od młodych ludzi i czy będą usatysfakcjonowani ewentualnymi zarobkami, które im pracodawca zaoferuje.

Klauzula informacyjna ›