Rządowy program „Rodzina 500 plus” realizowany jest już od ponad roku. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska twierdzi, że dzięki niemu ubóstwo wśród dzieci w skali kraju zmalało ogółem o 48, a ubóstwo skrajne aż o 98 procent. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radny Roman Matyja zapytał prezydenta Jacka Krywulta, jak wdrażanie programu wpływa na finanse miasta.

 - Podczas rozmów przeprowadzonych z mieszkańcami można było zauważyć ogromne zadowolenie z programu - twierdzi radny Roman Matyja (PiS). - Kilkadziesiąt milionów złotych pojawiło się na rynku, co pozytywnie zostało zauważone przez lokalnych przedsiębiorców - dodaje. W złożonej interpelacji radny zapytał, ile pieniędzy przeznaczano w Bielsku-Białej na pomoc społeczną w latach 2015 i 2016. W imieniu Jacka Krywulta odpowiedział mu Henryk Juszczyk, pełnomocnik prezydenta.

Więcej na świadczenia rodzinne

Okazuje się, że nakłady na świadczenia rodzinne (obejmujące również wypłaty z funduszu alimentacyjnego oraz składki emerytalne i rentowe z ubezpieczenia społecznego) nie uległy - jak można byłoby się spodziewać - zmniejszeniu. W 2016 przeznaczono na ten cel 37 mln zł, czyli o 6 mln zł więcej niż w roku poprzednim. Zwiększone wydatki sfinansowano głównie z dotacji, Bielsko-Biała dodatkowo wyłożyła na ten cel 191 tys. zł.

Zasiłki stałe są wypłacane ze środków pochodzących z dotacji. W 2015 przeznaczono na nie 1 mln 814 tys. zł, a w ub. roku - 2 mln 97 tys. zł. Nastąpił więc wzrost o 283 tys. zł.

Oszczędności na dopłatach

Miasto zaoszczędziło natomiast na zasiłkach okresowych i celowych, mniej pieniędzy poszło też na pomoc udzielaną w naturze. W 2015 było to ogółem 3 mln 700 tys., a w roku ubiegłym 3 mln 36 tys. Wydatki Bielska-Białej na te cele spadły o 593 tys. zł (różnica to dotacje).

W 2015 na dodatki mieszkaniowe i dopłaty energetyczne wyłożono ogółem 5 mln 750 tys. zł. Rok później suma była o 473 tys. zł niższa, wydatki spadły do 5 mln 276 tys. zł.

* * *

Zgodnie z programem, 500 zł miesięcznie jest wypłacane na każde drugie i kolejne dziecko. W mniej zamożnych rodzinach, w których dochód na osobę nie przekracza 800 zł (lub 1200 w przypadku rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi), świadczenie przysługuje również na pierwszego potomka.

Z programu korzysta 2 mln 560 tys. rodzin, świadczenie otrzymuje 3 mln 820 tys. dzieci. Program wspiera 55 proc. wszystkich polskich dzieci do 18. roku życia. Od początku realizacji programu wypłacono już ponad 21 mld zł.

Marek Żuliński