O polityce z Leszkiem Balcerowiczem - foto
Leszek Balcerowicz był jeszcze kilka lat temu politykiem wzbudzającym wiele kontrowersji, ale podczas wczorajszej dyskusji w auli Wyższej Szkoły Administracji duża część publiczności podzielała jego aktualne oceny. Spotkanie zdominowały problemy bieżącej polityki.
Prof. Leszek Balcerowicz przyjechał do Bielska-Białej, aby debatować z bielszczanami o dobrych i złych transformacjach, ale rozmowa z zadającą liczne pytania publicznością skupiła się na bieżących sprawach politycznych. Były wicepremier i minister finansów w kilku rządach po roku 1989 nie ukrywał, że organizacje obywatelskie powinny walczyć o odsunięcie PiS od władzy, jednak opozycji brak lidera.
Jego zdaniem, to głównie PO jest winna wynikowi ostatnich wyborów parlamentarnych, m.in. za sprawą przesunięcia środków z OFE, braku właściwej reakcji na "aferę podsłuchową" oraz przegranej batalii o urząd Prezydenta RP. Leszek Balcerowicz podkreślił brak wyrazistych przywódców aktualnej opozycji, a do obecnych na sali działaczy KOD apelował o działania na rzecz jak najszybszej zmiany lidera tej organizacji.
Profesor mówił o, jego zdaniem, populistycznych politykach w innych krajach, ale docenił fachowy gabinet Donalda Trumpa oraz niektóre zmiany wprowadzane przez Viktora Orbana na Węgrzech. Osobnym punktem dyskusji była Ukraina. Polityk wyraził podziw, że prowadząc wojnę, udało się naszym wschodnim sąsiadom zreformować, a w zasadzie zbudować armię, okiełznać inflację, a także uporządkować system bankowy.
Leszek Balcerowicz przebywał w Bielsku-Białej na zaproszenie Grażyny Staniszewskiej. W spotkaniu brało udział zaledwie kilkadziesiąt osób.
Tekst i foto: Piotr Bieniecki
Galeria:
Komentarze 15
A dlaczego ? Bo nie było Balcerowiczów.
Myślę, ze to kiepski komunistyczny profesor.
Ale oczywiście jak każdy śmiertelnik w wielu kwestiach się myli.





Klauzula informacyjna ›