Mistrz świata w kolarstwie szosowym Michał Kwiatkowski i medalista olimpijski Rafał Majka mogą pojawić się tego lata w Bielsku-Białej. Wszystko za sprawą jednego z etapów Tour de Pologne. Na wysokości placu Chrobrego zlokalizowana zostanie tzw. lotna premia.

Informację o przejeździe kolarskiego peletonu przez nasze miasto potwierdził rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Tomasz Ficoń wyjaśnia, że chodzi o etap z Jaworzna do Żywca, który zostanie rozegrany 31 lipca (będzie to trzeci etap 74. Tour de Pologne). - Z taką propozycją wystąpili do nas organizatorzy wyścigu. Oni również zaproponowali, by na terenie miasta usytuowana była lotna premia. Według informacji portalu, kolarze po minięciu Bielska-Białej, przez Szczyrk i Wisłę pojadą w kierunku Żywca.

Lotna premia, na której zdobywa się dodatkowe punkty w klasyfikacji sprinterskiej wyścigu, zlokalizowana zostanie na wysokości placu Chrobrego. Obecność tegorocznej edycji Tour de Pologne w naszym mieście wiążę się jednak z kosztami. - O nich będziemy mogli mówić, gdy wszystkie szczegóły przedsięwzięcia zostaną dograne - dodaje Tomasz Ficoń. Według informacji portalu, zlokalizowanie w mieście startu lub mety etapu wiąże się z dodatkowymi opłatami na rzecz organizatorów. Podobnie jest w przypadku lotnej premii.

Ale korzyści z takiej formy reklamy są spore. Wyścig transmitowany jest na antenie Telewizji Polskiej i kanale Eurosport. Przekaz telewizyjny dociera do blisko ćwierć miliarda widzów na całym świecie. Ponadto nazwa miejscowości prezentowana jest na folderach promujących wyścig, banerach reklamowych oraz w serwisach informacyjnych największych stacji telewizyjnych, rozgłośni radiowych, a także na łamach portali internetowych. Z podobnej propozycji organizatorów wyścigu bielski Ratusz nie skorzystał kilka lat temu, o czym pisaliśmy w artykule Damy radę bez Tour de Pologne.

bak