Więcej pieniędzy do wydatkowania będą mieli w przyszłym roku bielszczanie w ramach Budżetu Obywatelskiego. Pod nieobecność prezydenta miasta za przyjęciem zmian głosowały dziś zgodnie kluby PiS i PO. Od głosu wstrzymali się radni klubu Jacka Krywulta.

Zgodnie z uchwałą przyjętą na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej, w przyszłorocznym Budżecie Obywatelskim wzrosną środki na poszczególne osiedla - z 75 do 100 tys. zł. W konsekwencji zwiększona zostanie pula na projekty o charakterze lokalnym (do 3 mln zł) oraz całej kwoty w Budżecie Obywatelskim - z 3,75 do 4,5 mln zł. Wzrośnie również maksymalna kwota realizacji projektu okołomiejskiego (z 500 tys. zł do 1 mln zł).

Za przyjęciem uchwały głosowali radni PiS, PO i Małgorzata Zarębska, a od głosu wstrzymał się klub KWW Jacka Krywulta. - W kwestii zwiększenia środków finansowych nie doszło do porozumienia - tłumaczył przewodniczący klubu Adam Ruśniak. Jego zdaniem, to prezydent Bielska-Białej odpowiada ostatecznie za wykonanie budżetu. - W tej sytuacji podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu się od głosu.

W przeszłości prezydent Jacek Krywult wielokrotnie sceptycznie wypowiadał się o idei Budżetu Obywatelskiego, proponując m.in. przekazanie środków z BO na podwyżki dla pracowników instytucji miejskich.

bak