Krótko cieszył się wolnością 30-letni mężczyzna, który na początku marca ukradł artykuły przemysłowe w jednym z bielskich sklepów. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Dzięki nagraniu sprawca został wczoraj zatrzymany i doprowadzony do aresztu.

Na początku marca 30-latek pojawił się w sklepie przy ul. Kierowej. Jego łupem padły artykuły przemysłowe o wartości blisko tysiąca zł. Moment kradzieży zauważyły ekspedientki, które usiłowały ująć złodzieja. Doszło do szarpaniny, w czasie której sprawca porzucił swoją kurtkę zimową, w której wcześniej ukrył zrabowane łupy. Zdarzenie zarejestrowały kamery sklepowego monitoringu.

Policjanci poszukiwali sprawcy. Wczoraj 30-latek został zatrzymany. Śledczy podejrzewają, że kradzieże sklepowe to nie jedyne przestępstwa, których dopuścił się on w ostatnim czasie. Na początku października ub. roku z klatki schodowej bloku przy ul. Czystej miał skraść rower o wartości 2 tys. zł. Zdaniem policjantów, zatrzymany ma na koncie także kradzież portfela z dokumentami, gotówką i karta bankomatową, przy użyciu której dokonał kilku transakcji „zbliżeniowych”.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty przestępstw. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Wczoraj prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

bb