Nasze OC nawet o połowę tańsze
Mamy dobrą wiadomość dla bielskich kierowców. W porównaniu do największych miast w Polsce, w Bielsku-Białej płaci się za OC nawet 50 proc. mniej - informuje rankomat.pl. W województwie śląskim ceny OC zmieniają się zależnie od wielkości miasta. Różnice dla wybranych miejscowości regionu sięgają nawet kilkuset złotych.
Specjaliści porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl sprawdzili aktualne ceny OC dla wybranych miejscowości województwa śląskiego. Mieszkańcy naszego regionu płacą o kilkadziesiąt procent niższe składki za obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu w porównaniu do kierowców z miast, gdzie ceny OC są najwyższe w kraju.
Najwyższe koszty obowiązkowego ubezpieczenia samochodu ponoszą wrocławianie. W ub. miesiącu OC kosztowało ich średnio 1089 zł. Dla pozostałych największych miast Polski (według GUS) ceny OC wynosiły średnio, w: Gdańsku: 982 zł, Warszawie: 952 zł, Łodzi: 918 zł, Szczecinie: 909 zł, Poznaniu: 905 zł, Bydgoszczy: 876 zł, Krakowie: 834 zł, Lublinie: 791 zł. W tym samym czasie składka OC dla pojazdów zarejestrowanych w Bielsku-Białej wyniosła średnio 725 zł.
Ceny OC w stolicy Podbeskidzia są niższe także w porównaniu z Katowicami, gdzie kształtowały się one w granicach 762 zł. Porównywalne do Bielska-Białej ceny OC otrzymywali mieszkańcy Żywca (726 zł). Ceny OC dla pozostałych, losowo wybranych miejscowości województwa śląskiego wynosiły w lutym 2017 roku średnio (w kolejności od najwyższej do najniższej):
• Kozy 704 zł,
• Czechowice-Dziedzice 691 zł,
• Jasienica 669 zł,
• Wilkowice 648 zł,
• Wilamowice 595 zł.
bb
Komentarze 18
Mój przykład. Jeżdżę od 25 lat. Żadnej kraksy-stłuczki. Nic. dosłownie nic. Żadnej wypłaty odszkodowania. Od 8 lat byłem ubezpieczony w Liberty. W ubiegłym roku, przy dwóch litrach pojemności i wszystkich możliwych zniżkach moje OC wynosiło 641 PLN z groszami. w tym roku zażądali 885 PLN, co daje 355 podwyżki. Ja się pytam za co? Za bezszkodową jazdę??? Tak się szanuje stałego klienta?? W tym roku się zdziwili. Niestety Liberty teraz należy do Grupy AXA. Pomijam, choć nie powinienem, sposób komunikacji z klientem. Pod psem :( W Liberty na miesiąc przed końcem polisy otrzymywałem pocztą tradycyjna i elektroniczną pełen komplet materiał i ofertę na następny roczny okres. Tym razem było inaczej. Otrzymałem smsa, że na mój adres e-mail została wysłana oferta. Nic nie było. 3 razy, w sporych odstępach czasu, pisałem do nich z prośbą o ponowne wysłanie oferty. Cisza. Nic. Zero reakcji. Jednego wieczoru 90 minut, innego 70 minut czekania na linii na połączenia z konsultantem. I nic. Bez szans. To spowodowało że podziękowałem im. Inny ubezpieczyciel dał mi ofertę poniżej 700PLN. Skorzystałem. Da się taką składkę wyliczyć? Oczywiście że się da. Te wszystkie polisy OC są sztucznie zawyżone i wygórowane. Chodzi im tylko o to żeby oskubać klienta, taka jest prawda. Jak się nie umiesz targować, to potem płaci się drakońskie stawki.
To my co tydzień modlimy się w Kościołach, co roku spowiadamy, a sami zrobimy wszystko by dopiec sąsiadom.
To my, Polacy, pełni hipokryzji. To w nas problem (żeby nie było, w sobie też to widzę).
Gdzie w BB powstały ostatnio miejsca pracy (nowe zakłady, itd)? Jednego możecie być pewni podwyżki szybko nie zobaczycie.
"Pozwólcie Polakom samym się rządzić a sami się wykończą". Auf Wiedersehen
dlaczego ty wyjeżdżasz ???.....trzeba zrobić żeby to bolszewicka tzw "dobra zmiana" WYJECHAŁA !!

Klauzula informacyjna ›