Decyzją bielskiego prokuratora, 43-letni mężczyzn podejrzany o przemoc domową musi opuścić mieszkanie, które do tej pory zajmował wspólnie z żoną. Zakazał mu też zbliżania się do małżonki i zastosował wobec niego policyjny dozór.

Policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań na osiedlu Piastów Śląskich w Bielsku-Białej, gdzie nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę ze swoją 39-letnią żoną. W czasie kłótni zaatakował kobietę. Pobił ją dotkliwie po całym ciele. Policjanci obezwładnili awanturnika i zakuli w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Po nocy spędzonej w policyjnej celi awanturnik usłyszał zarzuty, a następnie został doprowadzony do prokuratury. Aby zapobiec dalszej eskalacji agresji wobec małżonki, prokurator nakazał mu opuścić mieszkanie, w którym do tej pory zamieszkiwał. Zakazał mu też zbliżania się do małżonki i zastosował wobec niego policyjny dozór. Za przemoc domową mężczyźnie grozi kara do pięciu lat więzienia.

bb

Foto: Policja