Jutro w całej Polsce odbędzie się strajk nauczycieli, którzy protestować będą przeciwko reformie oświaty. W Bielsku-Białej udział w całodziennym proteście zapowiedziało kilkadziesiąt placówek oświatowych.

Nauczyciele pojawią się jutro w szkołach, ale nie będą prowadzić zajęć dydaktycznych. To protest przeciwko reformie oświaty i likwidacji gimnazjów. Według ZNP, reforma doprowadzi do zwolnienia ok. 30 tys. nauczycieli. Dlatego związek domaga się deklaracji Ministerstwa Edukacji, że do 2022 roku w szkole nie będzie zwolnień pracowników oświatowych oraz gwarancji obecnych warunków zatrudnienia.

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się również podniesienia zasadniczego wynagrodzenia nauczycieli o 10 proc. Jak poinformowano portal w bielskim oddziale ZNP, w akcji strajkowej udział weźmie kilkadziesiąt placówek oświatowych w Bielsku-Białej. W przeprowadzonym referendum za przeprowadzeniem strajku opowiedziało się prawie 50 proc. placówek oświatowych w mieście.

bak