- Wiadomo, że każdy lubi dostawać prezenty, ale problem polega na tym, że oni rozdają nie swoje pieniądze, a ludziom się to podoba. Musimy zmienić system tak, aby populizm, demagogia i kłamstwo nie wpływały w przyszłości na wynik wyborów - mówi Lech Wałęsa.

Z Lechem Wałęsą, byłym prezydentem RP, pierwszym przewodniczącym NSZZ Solidarność, rozmawia Robert Kowal.

Jakie jest źródło Pańskiego konfliktu z Jarosławem Kaczyńskim? To spór osobisty czy polityczny?

 - Myślę, że bardziej osobisty. Jako prezydent RP musiałem zwolnić braci Kaczyńskich z mojej kancelarii i tak to się zaczęło. Regularnie otrzymywałem informację, że zamiast pracować, szukają na mnie „haków”. Obecny konflikt polityczny bazuje więc na osobistych animozjach.

Trzeba szukać nowych rozwiązań

Nasze społeczeństwo jest dziś znacznie bardziej podzielone niż w czasach PRL, gdy stał Pan na czele walki z systemem komunistycznym. W jaki sposób chce Pan dziś pociągnąć ludzi za sobą?

 - Te metody, które dziś pokazuje strona rządowa, powinny nas zmusić do szukania nowych rozwiązań. W ten sposób poprawimy naszą demokrację. Wierzę, że nam się uda. Musimy PiS jak najszybciej odsunąć od władzy, ale przy pomocy demokratycznych, pokojowych metod. Naród ma zawsze prawo do referendum.

Czy obecna opozycja jest przygotowana do skutecznej walki politycznej z PiS?

 - Nie jest przygotowana. Podobnie jak to jest na świecie, opozycja powinna mieć więcej do zaproponowania niż rządzący. Ale nie może to być licytacja, że my damy np. 1000+. Wiadomo, że każdy lubi dostawać prezenty, ale problem polega na tym, że oni rozdają nie swoje pieniądze, a ludziom się to podoba. Chodzi o odpowiedzialność. Musimy zmienić system tak, aby populizm, demagogia i kłamstwo nie wpływały w przyszłości na wynik wyborów.

Wszyscy się uczymy

W walce z systemem komunistycznym pomagały Polakom demokracje zachodnie. Jako przywódca Solidarności miał Pan osobiste poparcie premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher i prezydenta USA Ronalda Reagana. Czy teraz może Pan liczyć na podobne wsparcie międzynarodowe?

 - Europa musi wyciągnąć odpowiednie wnioski z obecnej sytuacji. Unia Europejska zgłasza uwagi do tego co dzieje się w Polsce, ale niech spróbuje podpowiedzieć, jakie rozwiązania demokratyczne powinniśmy zastosować. UE nie jest dobrze zorganizowana, nie ma dobrych programów, nie umie odpowiedzieć na ważne pytania. Wszyscy się uczymy. Gdy się my nauczymy, będziemy mogli nauczyć innych.

W Pańskim kalendarzu na ten tydzień są cztery spotkania z mieszkańcami różnych miast. Jak długo wystarczy sił na taki morderczy maraton po kraju?

 - Zobaczymy. Tylko ten co z góry na nas patrzy zna odpowiedź na to pytanie.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Robert Kowal

Lech Wałęsa udzielił naszemu portalowi krótkiego wywiadu po zakończeniu spotkania z mieszkańcami Bielska-Białej, o którym pisaliśmy w artykule Godzina szczerości z Lechem Wałęsą - foto.