Pod pomnikiem Reksia w Bielsku-Białej odbędzie się jutro tzw. błękitny protest. Uczestnicy zgromadzenia chcą zwrócić uwagę władz miasta na problem smogu, który w tym roku był szczególnie odczuwalny. Zaproszenie do udziału w proteście otrzymał prezydent Jacek Krywult.

Jak przypominają organizatorzy, w Bielsku-Białej w połowie lutego osiągnięty został roczny limit dni z przekroczeniami norm jakości powietrza. Bielska Koalicja Antysmogowa oczekuje od władz samorządowych zbudowania systemu monitoringu jakości powietrza obejmującego większą liczbę osiedli, stworzenia systemu ostrzegania o stanach alarmowych, dystrybucji masek antysmogowych oraz darmowej komunikacji miejskiej w trakcie najgroźniejszych epizodów smogowych.

Zdaniem KA, konieczne jest prowadzenie akcji edukacyjnych dotyczących sposobów walki ze smogiem, a także efektywnego i ekologicznego spalania paliw stałych. Niezbędne wydaje się również zwiększenie dotacji na wymianę kotów i podłączenie jak największe liczby budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej. Wśród innych argumentów pojawia się postulat współpracy Bielska-Białej z okolicznymi gminami w celu poprawy jakości powietrza w całym regionie.

Manifestacja nazywana przez organizatorów „błękitnym protestem” odbędzie się w niedzielę, 26 lutego (godz. 16.00) pod pomnikiem Reksia w Bielsku-Białej. W czwartek w Ratuszu gościła delegacja bielskich matek z dziećmi, które zaprosiły prezydenta Jacka Krywulta do udziału w proteście.

bak