Zabytkowa strażnica na Leszczynach-Łegach ma szansę odzyskać utracony blask. O dotację na jej remont starają się ochotnicy z miejscowej OSP. Sprawą zajmą się na najbliższej sesji bielscy radni.

W projekcie zmian do budżetu miasta, który w przyszłym tygodniu trafi na sesję Rady Miejskiej Bielska-Białej, znalazła się dotacja w wysokości 31,5 tys. zł dla Ochotniczej Straży Pożarnej Bielsko-Biała Leszczyny. Środki te mają być przeznaczone na remont zabytkowej remizy przy ul. Straconki 103. Murowana strażnica powstała w 1909 r. i była pierwszą siedzibą jednostki.

Z wnioskiem o dotację wystąpili sami ochotnicy, którzy mają w planach utworzenie w historycznym budynku strażackiej izby tradycji z ekspozycją sprzętu i pożarniczych pamiątek. - Remont kapitalny, który planujemy, obejmie wymianę okien i wszystkich instalacji - zdradza Władysław Szypuła, prezes OSP Bielsko-Biała Leszczyny. - Jeśli otrzymamy środki, ruszymy z pracami w ciągu dwóch tygodni - deklaruje nasz rozmówca.

Wsparcie dla planów OSP Bielsko-Biała Leszczyny zadeklarował Jarosław Klimaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej. - Cieszę się podwójnie - przyznaje radny i wieloletni przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Samorządności. - Po pierwsze dlatego, że chodzi o bielski zabytek, który dzięki dotacji ma szansę odzyskać dawny blask. Nie mniej ważne jest jednak to, że po remoncie obiekt nadal będzie służył jednostce, promując idee ochotniczych straży pożarnych - uważa Jarosław Klimaszewski, prywatnie także strażak ochotnik (OSP Stare Bielsko), uhonorowany srebrną oznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej”.

MCI

Na zdjęciu: zabytkowa remiza OSP na Leszczynach-Łegach