Dziś w południe w bielskim Ratuszu odbędzie się pilnie zwołana konferencja prasowa na temat zmian w programie Zadymki. Jak dowiedział się nasz portal, pod znakiem zapytania stanął sobotni koncert, który ma odbyć się w schronisku na Szyndzielni.

Opóźnia się modernizacja kolei gondolowej na Szyndzielnię. Według informacji portalu, mało prawdopodobne jest, że w tym tygodniu dojdzie do odbioru inwestycji przez Transportowy Dozór Techniczny w Warszawie. W TDZ powiedziano nam, że do końcowego odbioru zmodernizowanej kolejki brakuje kilku istotnych dokumentów, w tym m.in. planu ewakuacji.

 - W dniu 20 lutego br. ponownie zwróciliśmy się do inwestora celem uzupełninia przesłanej dokumentacji - wyjaśnia rzecznik instytucji Antoni Mielniczuk. Nasz rozmówca precyzuje, że braki w dokumentacji przedstawione przez ZIAD stanowią „poważne uchybienia ze strony inwestora”. 

Wczoraj o komentarz do trwającej od 26 stycznia br. procedury odbioru inwestycji zwróciliśmy się do zarządu ZIAD. Spółka, jak na razie, nie udzieliła nam żadnych informacji. W tej sytuacji wydaje się, że poważnie zagrożony jest sobotni koncert Bielskiej Zadymki Jazzowej, który miał odbywać się w schronisku na Szyndzielni. Zgodnie z planem, goście na to wydarzenie wyjechać mieli wyremontowaną kolejką gondolową.

Jak poinformował portal dyrektor Lotos Jazz Festival Bielskiej Zadymki Jazzowej Jerzy Batycki, trwają intensywne prace nad przeniesieniem koncertu w inne atrakcyjne miejsce na wypadek, gdyby kolejka na Szyndzielnię nie ruszyła do soboty.

bak

Foto: UM w Bielsku-Białej

Aktualizacja, godz. 13.15. W tym roku nie będzie zadymkowego koncertu w schronisku na Szyndzielni - potwierdził na dzisiejszej konferencji prasowej pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej Zbigniew Michniowski. W odpowiedzi na pytanie portalu, kto jest odpowiedzialny za porażkę wizerunkową miasta, jaką jest odwołanie jednej z największych atrakcji bielskiego festiwalu, prezes ZIAD Janusz Kisiel wskazał na przeciągającą się procedurę odbioru technicznego zmodernizowanej już kolejki. 

Prezes ZIAD zadeklarował, że każdy kto posiada bilet na sobotni koncert będzie mógł po uruchomieniu kolejki w dowolnym terminie pojechać na Szyndzielnię w tę i z powrotem. Procedura odbioru potrwa prawdopodobnie około 10 dni.

Dyrektor Zadymki Jerzy Batycki poinformował, że wszystkie bilety na koncert w schronisku zostały wyprzedane. Część z nich rozesłano do odbiorców na całym świecie, a powiadomienie wszystkich przed przyjazdem do Polski o zmianie lokalizacji będzie trudne. Organizatorzy festiwalu liczą się z tym, że niektórzy rozczarowani widzowie zażądają zwrotu należności za bilety. Reklamacje będą uwzględnianie do piątku włącznie.

Alternatywna lokalizacja koncertu będzie znana jutro rano. Zgodnie z programem, wystąpi zespół Voo Voo. Dyr. Batycki zapewnił, że koncert odbędzie się w atrakcyjnym miejscu. Pełnomocnik prezydenta miasta Zbigniew Michniowski przeprosił wszystkich za komplikacje.

rok

Aktualizacja, 22 lutego godz. 13.15. W związku z artykułem „Problemy z odbiorem kolejki na Szyndzielnię” otrzymaliśmy wyjaśnienie wiceprezesa ZIAD pana Marka Hetnała. - Uprzejmie informuję, że informacja przekazana w tym artykule przez redaktora Bartłomieja Kawalca dotycząca procedury uzgadniania dokumentacji jest nieścisła.

Transportowy Dozór Techniczny koresponduje w tej sprawie nie z inwestorem, którym jest Spółka ZIAD, ale z wykonawcą, czyli Firmą Doppelmayr Polska Sp. z o.o., który zgodnie z treścią kontraktu na modernizację kolei gondolowej na Szyndzielnię jest zobowiązany do uzgodnienia dokumentacji i uzyskania wszelkich pozwoleń niezbędnych do uruchomienia zmodernizowanej kolei.

Pragnę jednocześnie podkreślić nietypowość przeprowadzonej inwestycji polegającej na dopasowaniu nowych elementów kolei do istniejącej trakcji, podczas gdy w większości takich przypadków mamy do czynienia ze stawianiem zupełnie nowej kolei. Ta właśnie nietypowość sprawia, że uzgodnienie dokumentacji nie jest tak prostą sprawą, jak w przypadku nowej kolei.

Marek Hetnał, ZIAD Bielsko-Biała S.A.