Smog jako sprawa polityczna - foto
W ramach konsultacji projektu uchwały antysmogowej wydział ochrony środowiska Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego zorganizował wczoraj w ATH spotkanie dla jednostek samorządu terytorialnego z naszego regionu. W debacie uczestniczyła silna reprezentacja bielskiego Ratusza.
Wśród najważniejszych założeń uchwały antysmogowej (zob. nasz artykuł Prawo antysmogowe do konsultacji) znajduje się wprowadzenie zakazu używania paliw, których stosowanie powoduje wysoką emisję trujących substancji do atmosfery, czyli węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna, lecz ma spowodować stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach grzewczych.
Podczas spotkania swoje uwagi do projektu uchwały antysmogowej mogli zgłaszać uczestnicy. Była to okazja do postawienia pytań związanych z proponowanymi zapisami. - Nie róbmy ze smogu sprawy politycznej - wzywał prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, który zapewnił, że bielska gmina aktywnie walczy z niską emisja już od kilku lat. Bielski prezydent przekonywał, że niezbędne są rozwiązania systemowe. - Do tej pory wymieniliśmy ok. 1800 kotłów, w tym roku wymienimy około 200. Czesi rozwiązali problem poprzez zakaz sprzedaży mułów i flotów oraz kotłów poniżej piątej klasy. Bez decyzji centralnych same samorządy nie zrobią nic.
Prezydenta miasta poparł jego pełnomocnik do spraw zrównoważonego rozwoju, który przedstawił osiągnięcia gminy w okresie dwudziestoletniej współpracy z Energy Cities - Stowarzyszeniem Gmin Polska Sieć Energie Cities, a także projekty „Bielsko-Biała chroni klimat” i ENGAGE. - Bielsko-Biała i okoliczne gminy to jedyne miejsca w Polsce, które mają opracowany plan SEAP (Sustainable Energy Acion Plan) - podkreślił Zbigniew Michniowski. - Niestety, dzisiaj tylko dwie gminy go realizują. Jeżeli nie będziemy mieli wsparcia rządowego, to działania lokalne będą dalej nieefektywne - tłumaczył bielski urzędnik.
Zdaniem Łukasza Tekieli, dyrektora wydziału ochrony środowiska Urzędu Marszałkowskiego, to co robimy dzisiaj przyniesie efekty za kilkanaście lat. Świadomość społeczeństwa wymaga gruntownej przemiany. - Plany zagospodarowania przestrzennego powinny być zmieniane kompleksowo, a nie punktowo - stwierdził dyrektor, który zapewnił, że konsultowana obecnie uchwała będzie dotyczyła działań podejmowanych przez cały rok na obszarze całego województwa.
- Będą w niej zawarte także problemy związane z ciepłem systemowym, a także ogrzewaniem gazowym. Chcemy położyć duży nacisk na edukację w przedszkolach i szkołach, tak by poprzez dzieci docierać do rodziców - dodał urzędnik marszałka.
Krzysztof Kozik
Foto: UM w Bielsku-Białej
Galeria:
Komentarze 18
@kubol- jest wiele racji w tym co napisałeś ale zastanawiałeś się co daje kredyt na termomodernizację ( nawet hiper preferencyjny) tym którzy nie radzą sobie już z tymi które mają, lub nie mają zdolności kredytowej?
Jedyne sensowne sposoby walki ze smogiem które ja widzę to podłączanie jak największej ilości budynków do centralnego ogrzewania i dopłaty do tzw. paliw ekologicznych typu gaz, choć oczywiście kredyty na termomodernizację też, bo to są naczynia połączone
Radny PODOLSKI, wielokrotnie podnosił ten temat w poprzedniej kadencji, tylko jakoś, nikt nie miał ochoty Go słuchać, nikogo to nie interesowało. Był to jedyny Radny, który próbował, zająć się tym tematem.
95% kotłów z podajnikiem jest za darmo przez producentów wyposażane w ruszt, żeby można spalać inne paliwa.
Innego klient nie chce kupić, a Ci którzy się tym zajmują, nic nie widzą.
Można by wiele pisać, ale szkoda nerwów.
Nikomu nie zależy, żeby poważnie podejść do tematu.
Po co wprowadzać zakaz palenia mułu nie wprowadzając jednoczesnego zakazu handlu nim? Czy po to by zasilać budżet karami od biedaków? Jest zasada kija i marchewki- kij widzę ale marchewki niestety nie i nie piszcie że są nią dopłaty do wymiany kotłów, bo przymus ich wymiany dla większości to także kij.
co do opalania domów mułem i flotem to duzo ludzi stac na wegiel lub gaz ale wola splacac auto z salonu,jezdzic na wczasy esclusiv,i kupowac ciuchy u zary lub złoto kruka
Gdyby zamiast na stadion przeznaczyć kasę na wymianę kotłów to starczyło by na wymianę około 18000.
I jeszcze by trochę zostało na betonową kostkę. Marnie Panie Krywult, marnie.
Chociaż trzeba przyznać że bez zakazu sprzedaży foltu i mułu sytuacja się nie poprawi.





Klauzula informacyjna ›