Przez trzy dni na przełomie stycznia i lutego Koleje Śląskie woziły za darmo właścicieli samochodów. Marszałek Województwa Śląskiego jest zadowolony z wyników akcji. Jedną z dwóch najbardziej popularnych linii była linia Katowice - Zwardoń przez Bielsko-Białą.

W tych dniach wystarczyło podczas kontroli biletów okazać ważny dowód rejestracyjny wydany na swoje imię i nazwisko oraz dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość (np. prawo jazdy, dowód osobisty). Poza właścicielem dowodu rejestracyjnego, bezpłatną podróż mogły odbyć dodatkowo dwie osoby towarzyszące. 

 - Decyzja o bezpłatnych przejazdach komunikacją publiczną w czasie smogu została podjęta po raz pierwszy w regionie i cieszę się, że spotkała się z pozytywnym odzewem. Świadczą o tym liczby. Kilka tysięcy osób zdecydowała się przesiąść z samochodów do pociągów. Dobrze, że naszym wzorem poszedł KZK GOP, który zorganizował podobną akcję - mówi Wojciech Saługa, marszałek Województwa Śląskiego.

W ciągu trzech dni antysmogowej oferty Koleje Śląskie odnotowały o 8464 pasażerów więcej w porównaniu ze średnią z ub. roku (w 2016 roku KS przewiozły 15,3 mln osób, czyli ok. 42 tys. dziennie). Jedną z dwóch najbardziej popularnych linii było połączenie Katowice - Zwardoń przez Bielsko-Białą.

kk