Patrol bielskiej drogówki zatrzymał do kontroli kierowcę audi, który wiózł  dwuletnie dziecko swojej partnerki. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 2,6 promila alkoholu. Podróżująca wspólnie z nim 30-letnia partnerka również była nietrzeźwa.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę ok. godz. 14.00 na ul. Łagodnej, gdzie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej jadące zygzakiem audi. Badanie stanu trzeźwości 32-letniego kierowcy dało wynik 2,6 promila alkoholu. Wspólnie z nim podróżowała 30-letnia partnerka wraz ze swoją dwuletnią córeczką. Kobieta również była nietrzeźwa. Badanie alkomatem wykazało, że miała w organizmie 1,4 promila alkoholu.

Zatrzymany mężczyzna stracił już prawo jazdy. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grożą mu dwa lata więzienia. Dodatkowo, jeśli okaże się, że oboje zatrzymani poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie mogli narazić dziewczynkę na utratę życia lub zdrowia, usłyszą zarzuty. Za przestępstwo to grozi im dodatkowo kara do pięciu lat więzienia. Policjanci oddali dziecko pod opiekę babci.

bb