Trzej zastępcy prezydenta Bielska-Białej oraz skarbnik miasta otrzymali po kilkanaście tysięcy złotych nagrody. W bielskim Ratuszu wyjaśniono portalowi, że premie zostały przyznane „za skutecznie i terminowo wykonywane obowiązki”. Nagrody nie otrzymał Jacek Krywult.

Średnio po 15,5 tys. zł nagrody otrzymali urzędnicy miejscy najwyższego szczebla za pracę wykonaną w 2016 roku. Wśród nagrodzonych są wiceprezydenci: Waldemar Jędrusiński, Lubomir Zawierucha i Przemysław Kamiński oraz skarbnik miasta Anna Łakomska.

Jak wyjaśnia rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Tomasz Ficoń, premii nie otrzymali dwaj pełnomocnicy prezydenta, którzy nie są zaliczani do grona zastępców. - Nagrody były przyznane za skuteczne i terminowe wykonywanie obowiązków - twierdzi urzędnik, który zastrzega, że nagród nie otrzymuje prezydent miasta.

Uzasadnienie przyznania nagród może dziwić m.in. w kontekście opóźnień w realizacji miejskich inwestycji. Jak czytamy w sprawozdaniu z wykonania budżetu, pod koniec trzeciego kwartału ub. roku wydatki na inwestycje zrealizowane były jedynie w ok. 37 proc. Pod znakiem zapytania stanęła warta ok. 230 mln zł inwestycja rozbudowy ul. Cieszyńskiej. W tym przypadku zastrzeżenia miał sąd administracyjny, który uchylił decyzję środowiskową przygotowaną przez bielskich urzędników.

bak