Sześciokrotne przekroczenia norm
W środę stężenie pyłu zawieszonego PM10 w Bielsku-Białej osiągnęło stan alarmowy. Wartość dobowa zanieczyszczenia powietrza w mieście była sześciokrotnie wyższa niż przewidziane normy. Lekarze zalecają, by unikać przebywania na otwartym powietrzu.
Średnia dobowa wartość zmierzona wczoraj na stacji tła miejskiego przy ul. Kossak-Szczuckiej wyniosła 315 μg/m3 i przekroczyła wartość, gdy ogłaszany jest stan alarmowy (300 μg/m3). W przypadku poziomu 200-300 μg/m3 oraz powyżej 300 μg/m3 stężenia dobowego PM10 Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach odradza wszelkich aktywności na zewnątrz. Osoby wrażliwe powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu, pozostałe osoby powinny ograniczyć aktywność do niezbędnego minimum.
Władze lokalne i regionalne powinny podjąć specjalne doraźne działania na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza. Jako przykład podaje się wzmożone kontrole indywidualnych kotłów i pieców, w tym nakładanie kar za naruszanie przepisów zakazujących spalania odpadów. Zaleca sie także rezygnację z palenia w kominkach, jeżeli nie stanowią one jedynego źródła ogrzewania. Natomiast Polski Alarm Smogowy uważa, że konieczne jest wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, ograniczenie ruchu samochodowego w centrum miast czy nadzwyczajna kontrola zakładów przemysłowych.
W związku z fatalną jakością powietrza osoby cierpiące z powodu chorób serca mogą odczuwać pogorszenie samopoczucia, a osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego - przejściowe nasilenie dolegliwości, w tym kaszel, dyskomfort w klatce piersiowej, świszczący, spłycony oddech. Podobne objawy mogą wystąpić również u osób zdrowych. Służby ochrony środowiska zalecają, by w przypadku nasilenia objawów chorobowych kontaktować się z lekarzem.
Według wskazań WIOŚ, dziś w Bielsku-Białej jakość powietrza ze względu na poziom pyłu zawieszonego będzie bardzo zła, a jutro zła.
bak
Foto: Tomasz Wawak
Komentarze 36
Kraków jest trzy razy większy od Bielska - nie mam pytań do Słońca Beskidów
Jak Kasztelan mówi, że powietrze jest dobre, to jest dobre.
koniec tematu
Miasto bogate z nadwyżki pieniedzy pomaga finansowo innym, a o swoich ludzi nie dba .
Straz miejska wystawia mandaty zapalenie smieciami w wysokości sredniej jak ktos tam wyliczył ok. 30 zł.
Władze twierdza że smogu nie ma.
Co do śmieci się zgadzam ... Kara za palenie śmieciami i innym badziewiem powinna opiewać na min. 10000 tysi
Co do węgla się nie zgadzam ponieważ sam pale węglem i u mnie nie zobaczysz dymu z komina, jedynie przy rozpalaniu ale to i tak z desek.
Palić od góry
Nie. Problem w tym, że nasi "włodarze" nie rozumieją najprostszych zasad. Dam przykład.
Palisz śmieci/węgiel bo Cię nie stać. Swoją drogą - ile można czekać, aż będzie nas stać?! I dalej. Oszczędzasz w jednym roku 3-4 tysiące złotych. Po dwudziestu latach to już 80 tysięcy. Dużo! Ale w 21 roku dostajesz raka płuc... Zaczyna się batalia i leczenie. Koszt leczenia idzie w setki tysięcy. Tracisz Ty lub Państwo "czyli nikt ;)" ogromne pieniądze. Ale wcześniej trujesz też innych. Być może trafią z Tobą na oddział. Prawdopodobnie, niestety umrzesz :/
Bilans - nie opłaca się palić śmieci i węgla - nic nie zaoszczędzisz, stracisz wszystko...
W sumie oczywiscie - masz rację tyle że na razie nie ma mądrego na rozwiązanie sytuacji i dlugo nie będzie bo jestesmy zbyt biedni żeby gremialnie przejsc na ogrzewanie gazowe czy elektryczne. Mieszkam w kilkurodzinnej kamienicy. Od kilku lat mają nas podpiać do Thermy i co? I nic. Jak tylko to zrobią to osobiscie zabiję kominek dechami:-)

Klauzula informacyjna ›