Szybciej pojedziemy do Krakowa
Prawdopodobnie jeszcze w pierwszym kwartale br. zostanie rozstrzygnięty przetarg na opracowanie dokumentacji przedprojektowej rewitalizacji trasy kolejowej nr 117 z Bielska-Białej do Kalwarii Zebrzydowskiej i dalej w stronę Krakowa.
W sierpniu ub.r. PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły postępowanie przetargowe na opracowanie dokumentacji przedprojektowej dla projektów "Rewitalizacja linii kolejowej nr 117 odcinek Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona - Wadowice - granica województwa" w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2023" oraz „Rewitalizacja linii kolejowej nr 117 Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona - Bielsko-Biała Główna na odcinku granica województwa Bielsko-Biała Główna” w ramach RPO Województwa Śląskiego na lata 2014-2020".
Jak poinformowano nas w spółce PKP PLK, podpisanie umowy na opracowanie dokumentacji przedprojektowej ma nastąpić po zakończeniu procedury przetargowej. Zakłada się, że dojdzie do tego w pierwszym kwartale 2017. Zakres prac budowlanych zostanie określony na etapie studium wykonalności. Według ogólnych założeń, rewitalizacja obejmie m.in. wymianę torów, remont lub przebudowę obiektów inżynieryjnych (wiadukty, mosty, przepusty), przebudowę peronów na stacjach i przystankach zapewniającą lepszą obsługę podróżnych, a także poprawę bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych.
kk
Komentarze 20
Po stronie Sląska, 12 kilometrowy odcinek trasy jest w lesie z powodu 4 miejsca na liście oczekującej na dofinansowanie gdzie tylko jeden duży projekt na 6 przyjętych ma szansę na pełne finansowanie.
W komentach pojawia się firma Lajkonik - czasem korzystam z ich usług, trzyma poziom usług i czas przejazdu z BB do Krk, nie ma na co narzekać.
Nowe tory + łącznice kolejowe w Kalwarii oraz krakowskich Krzemionkach, znacznie skrócą czas podróży do Krakowa Głównego. Poza tym pociągi Regio, ze stacji Bielsko-Biała Główna, powinny mimo wszystko jeździć przyspieszone czyli nie powinny zatrzymywać się na wszystkich stacjach i przystankach, a zwłaszcza od Kalwarii do Krakowa ( Głównego -już niedługo ). Wystarczająco dużo pociągów jeździ od strony Zakopanego i Suchej Beskidzkiej przez Kalwarie do Krakowa, żeby jeszcze Regio z Bielska-Białej musiał się zatrzymywać na wszystkich ( no chyba, że ktoś wysiada z pociągu przed Krakowem i przed Skawiną ) przystankach kolejowych w woj. malopolskim. Ewentualne przyspieszenie pociągu na tej linii też skróci czas jazdy o kolejne 5-10 minut.
Jak zwykle pod artykułami wkrada się polityka. Ratusz może tylko prosić i nic więcej nie są wstanie zrobić!
Linia kolejowa 190 to majątek PKP PLK a nie gminy Bielsko -Biała. PKP jako instytucji, dzisiaj nie strać na wyłożenie kasy na remont torów, lokalnej linii kolejowej do Skoczowa. O tym się mówi już od kilku lat, ale niektórzy wola tylko politykować, no to politykujcie do tego jeszcze pod zły adres kierujecie pretensje. To zależy od Rządu pani premier Szydło i ministra finansów, pana Morawieckiego!
Niech zapyta pan w PKP PLK, a także w Katowicach oraz w Warszawie, czemu politycy z województwa śląskiego oraz politycy z Warszawy blokują remont i przebudowę II część odcinka linii kolejowej z Bielska-Białej do Skoczowa.
Radni i Prezydent mogą pisać i mogą prosić, ale jak Warszawa jest głucha na prośby no nawet 100 pism i 200 zapytań nic nie pomogą.
Politycy z regionu Podbeskidzia, też milczą w tej sprawie zwłaszcza PiS, dlatego możesz sobie Pan te żale do centrali wylewać.
Ponosimy koszty likwidacji województwa bielskiego! Uważam, ze gdyby było woj bielskie to linie kolejowe do Cieszyna i Kalwarii, już dawno byłyby zmodernizowane przy wykorzystaniu środków z UE w latach 2007-13!
Na razie nici z rewitalizacji odcinka BB Gł. - Skoczów :(

Klauzula informacyjna ›