Fałszywy sierżant policji
W Bielsku-Białej grasuje oszust, który podaje się za sierżanta z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą lub cyberprzestępczości. Oszust kontaktuje się telefonicznie z bielszczanami i przekonuje, że ich konta bankowe zaatakowali hakerzy.
Tylko wczoraj oszust skontaktował się telefonicznie z kilkoma bielszczanami. W czasie rozmowy przedstawiał się za sierżanta z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą lub wydziału cyberprzestępczości. Aby uwiarygodnić dane, podawał swój stopień, imię i nazwisko oraz numer służbowy. Twierdził, że ich konta bankowe zaatakowali hakerzy, którzy usiłują przejąć oszczędności.
Fałszywy policjant utrzymywał, że jedynym sposobem na zabezpieczenie gotówki jest natychmiastowa wypłata bankowa całej sumy, a następnie wpłacenie pieniędzy na podane przez niego konto lub przekazanie ich wskazanej przez niego osobie - funkcjonariuszowi w cywilu. Oszust udzielał wszelkich instrukcji przez telefon. Na szczęście, dotychczas nikt nie dał się nabrać na legendę wymyśloną przez fikcyjnego funkcjonariusza.
Policja przypomina, że policjant, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany MUSI podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska funkcjonariusza. Policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki.
Jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenia, że ktoś chce nas oszukać należy skontaktować się z najbliższą jednostką policji - osobiście lub telefonicznie pod numerem 997 lub 112.
bb

Klauzula informacyjna ›