Kandydat został sprawdzony w IPN
Wbrew wcześniejszym deklaracjom, na grudniowej sesji Rada Miejska nie podjęła uchwały w sprawie nadania imienia Ryszarda Dziopaka skrzyżowaniu ulic Komorowickiej, Bestwińskiej, Barkowskiej i Daszyńskiego w Bielsku-Białej. Akta b. dyrektora FSM były sprawdzane w IPN.
Projekt uchwały dotyczącej nadania rondu imienia Ryszarda Dziopaka został przygotowany na grudniową sesję Rady Miejskiej. Kilka miesięcy wcześniej wniosek w tej sprawie złożył b. senator Rafał Muchacki. Tymczasem jeszcze na listopadowej sesji rozgorzała dyskusja na temat celowości uhonorowania pierwszego dyrektora Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.
O przeszłość kandydata na patrona ronda zapytał radny Maurycy Rodak (PiS). Pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej Henryk Juszczyk wyjaśnił wtedy, że akta osobowe Ryszarda Dziopaka zostały sprawdzone w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. - Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że nie był tajnym współpracownikiem. W jego teczce znajdują się tylko informacje o zagranicznych delegacjach. Taką notatkę w sprawie przygotowałem - zapewnił urzędnik.
Mimo tej deklaracji, projekt uchwały ostatecznie nie pojawił się w porządku obrad grudniowej sesji. Przewodniczący Rady Miejskiej Jarosław Klimaszewski zapewnił nasz portal, że wniosek nie trafił do „zamrażarki” i będzie procedowany w styczniu.
bak
Komentarze 21
Pod linkiem:
https://www.tygodnikprzeglad.pl/skuteczny-jak-dyrektor-dziopak/
Ten artykuł wszystko wyjaśnia.
Komentarze ukierunkowane, wszędzie ich pełno. Zdalne sterowanie opinią publiczna?

Klauzula informacyjna ›