Maluch przeznaczony dla amerykańskiego aktora w najbliższych dniach zostanie przetransportowany do Bielska-Białej, gdzie rozpocznie się jego kapitalny remont. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to fiat 126p trafi do Toma Hanksa w maju. Wcześniej wniosek o zgodę na wykorzystanie herbu miasta trafi na biurko prezydenta Jacka Krywulta.

Gwiazdor światowego kina polubił popularnego fiata 126p podczas swojej zeszłorocznej wizyty w Budapeszcie. W sieci kilkakrotnie pojawiały się zdjęcia Toma Hanksa w kultowym maluchu. W listopadzie na pomysł zrobienia amerykańskiemu aktorowi niespodzianki i wysłania mu w prezencie do domu w USA egzemplarza małego fiata wpadła bielszczanka Monika Jaskólska (pisaliśmy o tym w artykule Składka na autko dla wielkiego aktora).

Maluch stoi w Suwałkach

Po kilku tygodniach udało się wreszcie znaleźć odpowiedni egzemplarz. W pierwszym tygodniu stycznia autko zostanie przewiezione do Bielska-Białej. - To model z 1974 roku. Obecnie znajduje się w Suwałkach. Samochód jest na chodzie, ale bez kompleksowego remontu się nie obejdzie - zdradza organizatorka akcji.

Dlaczego poszukiwania trwały tak długo i czemu auto trzeba sprowadzać aż z Suwałk? - Wszystko ze względu na przepisy obowiązujące w USA. Aby aktor mógł zarejestrować pojazd i poruszać się nim w swoim kraju, a nie tylko przechowywać go w garażu, szukaliśmy malucha z początku jego produkcji w Polsce - słyszymy. Remont zabytku potrwa kilka miesięcy. Organizatorzy chcieliby zdążyć na majówkę. Koszty renowacji pokryje firma sponsorska z Bielska-Białej. Szacuje, że potrzeba na to ok. 30-40 tys. zł.

Nadwozie samochodu dla amerykańskiego aktora otrzyma specjalny lifting. - Zdjęcie przedstawiające Bielsko-Białą zostaną umieszczone na magnesach, które będzie można odczepić z karoserii. Na stałe na maluchu znajdą się grawerowane tabliczki, m.in. z herbem miasta. Również w skórzanej tapicerce samochodu chcielibyśmy wytłoczyć nazwę Bielska-Białej - wyjaśnia Monika Jaskólska.

Prezydent użyczy herbu?

Zgodnie z przepisami, wykorzystanie herbu miasta wymaga zgody prezydenta Jacka Krywulta. Dlatego w najbliższych dniach Jaskólska zwróci się do Ratusza z oficjalną prośbą w tej sprawie. W przyszłym tygodniu powinno dojść także do podpisania umowy z firmą, która wiosną przetransportuje pojazd do Ameryki.

O prezencie z Polski nadal nie wie Tom Hanks. Monika Jaskólska powiedziała portalowi, że rozpocznie rozmowy z menedżerami aktora dopiero wtedy, gdy dopięte będą wszystkie szczegóły akcji. Bielszczanka podkreśla, że całą akcję uda się sfinansować dzięki sponsorom. W listopadzie w galerii Gemini Park ustawiono skarbonkę, do której można wrzucać dowolne kwoty. - Nie zamykamy jednak zbiórki. Każda zebrana złotówka zostanie wykorzystana na urządzenie sali terapeutycznych w remontowanym pawilonie Szpitala Pediatrycznego, gdzie powstanie dziecięca opieka psychiatryczna - kończy nasza rozmówczyni.

Bartłomiej Kawalec