Pięciu chętnych na fotel dyrektora
Pięć kandydatur wpłynęło do bielskiego Ratusza w związku z konkursem na stanowisko dyrektora Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego. Teraz każda z nich zostanie sprawdzona pod względem formalnym. Następnie kandydaci odbędą rozmowy z komisją.
Zgodnie z warunkami konkursu ogłoszonego w listopadzie, nowy dyrektor bielskiej lecznicy powinien legitymować się wykształceniem wyższym oraz mieć udokumentowany co najmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku kierowniczym albo ukończone studia podyplomowe na kierunku zarządzenia i co najmniej trzyletni staż pracy. W konkursie będą preferowane osoby, którym bliskie są zagadnienia dotyczące działalności podmiotów leczniczych. Dodatkowym atutem będzie posiadanie przez kandydata stopni naukowych z zakresu nauk medycznych i pokrewnych, ekonomii lub prawa.
Wczoraj zakończono przyjmowanie zgłoszeń w konkursie. Ostatecznie bielski Ratusz zarejestrował pięć kandydatur. - Na początek wszystkie oferty będą dokładnie sprawdzone pod względem formalnym. Nastąpi to na początku stycznia. Dopiero później kandydaci zostaną zaproszeni na rozmowę - wyjaśnia rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego Tomasz Ficoń. W skład zespołu konkursowego wchodzą m.in. wiceprezydenci Waldemar Jędrusiński i Lubomir Zawierucha oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Przemysław Drabek.
Każdy z kandydatów musi przedstawić komisji konkursowej koncepcję działalności BCO-SM na lata 2017-2020 wraz z propozycją planu finansowego. Nazwisko następcy dyrektora Rafała Muchackiego poznamy do końca lutego 2017 roku.
bak

Klauzula informacyjna ›