Szara chmura wisi nad miastem - foto
Od kilku dni chmura szarego pyłu wisi nad Bielskiem-Białą. Wczoraj dopuszczalne stężenie zanieczyszczeń w powietrzu przekroczone było chwilami nawet pięciokrotnie. Dziś jest nieznacznie lepiej. Miasto już w marcu wykorzystało roczny limit dni z zanieczyszczeniami powietrza.
Wczoraj 1-godzinne pomiary pyłu zawieszonego PM 10 oscylowały wokół poziomu 250 μg/m3 (oznacza to pięciokrotne przekroczenie dopuszczalnych norm jakości powietrza), a średnia dobowa wyniosła połowę tej wartości. Dziś w mieście jest tylko nieznacznie lepiej. Pomiary na stacji tła miejskiego zlokalizowanej przy ul. Kossak-Szczuckiej wykazują przez całą dobę wartości przekraczające dopuszczalne stężenia zanieczyszczeń w powietrzu.
Najgorzej było o poranku, gdy 1-godzinne pomiary wskazywały ok. 125 μg/m3. Jeśli tendencja utrzyma się w trakcie dnia, środa będzie siódmym z kolei dniem z przekroczeniami norm jakości powietrza. Przypomnijmy, że w Bielsku-Białej już wiosną wykorzystano roczny limit dni z zanieczyszczeniami powietrza. Jak wynika z przepisów, takich dni w ciągu roku może być 35.
bak
Zdjęcie wykonano dziś w południe na stoku Dębowca
Komentarze 38
To nie ich wina, że górnicy z politykami zrobili taki cyrk z węglem. Górnicy wywalczyli sobie potężne, wcześniejsze emerytury, a reszta musi wegetować za 1000zł. I my mamy jeszcze dopłacać do tego górniczego interesu.
Natomiast zgodzę się, że palenie śmieci to głupota - bo ile energii mogą one dać?
Palenie tanim węglem od góry to jedyny ratunek dla biednych ludzi.
Moi sąsiedzi smrodzą, ale co mają zrobić jak mają trochę ponad 1000zł emerytury, a węgiel z dostawą to 700-800zł? Zostaje tylko muł...
Obniżyć ceny węgla i uczyć ludzi palenia od góry.
Cenę węgla podbija drastycznie akcyza, VAT i inne ukryte podatki + pośrednicy. Oczywiście 13-stki, 14-stki, barbórki, deputaty dla górników też muszą być.
Podobno węgla nie opłaca się sprzedawać bo każda sprzedana tona generuje straty- to paranoja!

Klauzula informacyjna ›