Jesteś niepełnosprawny i chcesz mieć miejsce parkingowe pod domem? Przebij ofertą sąsiada konkurenta! Na taki pomysł wpadł bielski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, proponując mieszkańcom kilku budynków jedno miejsce postojowe do zdobycia.

Oferta dotyczy mieszkańców budynków zlokalizowanych przy ulicach Dębowej, Kasztanowej i w części Piastowskiej. Chętni na miejsce postojowe przy Dębowej 5 muszą złożyć w ZGM ofertę, w której podadzą, oprócz danych osobowych, takie m.in. informacje, jak orzeczenie o stopniu niepełnosprawności i wysokość oferowanej miesięcznej stawki czynszowej.

Miejsce dla majętnych?

 - To jakieś kuriozum - bez wahania o pomyśle urzędników mówi pan Mirosław, mieszkaniec dzielnicy, w której ZGM wdraża swój pomysł. - W ten sposób skłócą tylko mieszkańców. Czy osoby niepełnosprawne mają jeszcze płacić za możliwość parkowania w pobliżu swojego miejsca zamieszkania?

Jak twierdzi pan Mirosław, w strefie wyżej wymienionych ulic mieszkańcy już wcześniej wykonali we własnym zakresie kilka miejsc postojowych. - A później administracja zawłaszczyła sobie te miejsca, po czym zaoferowała mieszkańcom odpłatnie - tłumaczy nasz rozmówca. - Czy to nie jest dziwne? To znaczy, że na parking mogą liczyć wyłącznie ci najbardziej majętni mieszkańcy.

Wyjątki w przestrzeni

Brak miejsc parkingowych, jak wiadomo, jest problemem w całym mieście. Bielsko-Biała nie jest tu zresztą wyjątkiem na mapie kraju. W każdym większym mieście ich brakuje. Czy jednak rozwiązanie, które proponuje ZGM jest najszczęśliwsze? Wydaje się, że przynajmniej kontrowersyjne.

 - Na naszym osiedlu jest już kilka takich miejsc, wykupionych, co wcale nie poprawia sytuacji dla nikogo - tłumaczy pan Mirosław. - Poza tym tworzy się takie wyjątki w przestrzeni, jakby nie było, publicznej.

ko