Burza polityczna w Radzie Miejskiej
Rada Miejska Bielska-Białej po burzliwej dyskusji przyjęła wczoraj stanowisko w sprawie rządowej reformy systemu edukacji. Oprócz radnych, w debacie głos zabrali nauczyciele. Stanowisko zawiera apel do Prezydenta RP o nie podpisywanie ustawy likwidującej gimnazja.
Projekt stanowiska w sprawie reformy systemu edukacji powstał z inicjatywy przewodniczącego Rady Miejskiej Jarosława Klimaszewskiego, który uważa, że likwidacja gimnazjów nie ma merytorycznego uzasadnienia. - Brakuje odpowiedzi na pytania, dlaczego oraz w jakim celu potrzebne są zmiany w systemie oświaty - mówił wczoraj Klimaszewski. W jego ocenie, wyniki w nauce osiągane przez gimnazjalistów są wysokie, co potwierdzają badania.
- Reforma spowodowuje zaprzepaszczenie osiągnięć szkół od 1999 roku. W tym czasie samorządy przekazały na oświatę 130 mld, w tym 18 mld zł na inwestycje. Proponowana reforma nie przedstawia realnych skutków wynikających ze zmiany sieci szkolnej. Zwracamy uwagę na brak planów nauczania i wykazu podręczników - argumentował przewodniczący Rady Miejskiej, zarazem szef bielskiej PO.
Z Jarosławem Klimaszewskim polemizowali radni opozycji. Przewodniczący klubu PiS Przemysław Drabek wskazał na pośpieszne i niedokładne przygotowanie projektu stanowiska. - To już trzecia wersja tego dokumentu - mówił poirytowany. Jego zdaniem, nieprawdziwie jest stwierdzenie, że nakłady poniesione na oświatę zostaną zmarnowane. - Koszty ponoszone są na uczniów, ich edukację. Wydatki na inwestycje również nie przepadną, bo budynki mogą nadal funkcjonować. Radny PiS przedstawił rządowe założenia reformy oświaty i przypominał, że bielski samorząd świetnie poradził sobie m.in. z wprowadzoną wcześniej reformą 6-latków i wypłatami z programu 500 Plus.
Prezydent Jacek Krywult dystansował się od politycznych akcentów w wypowiedziach poprzedników. - Wasza wiedza merytoryczna jest niewielka, wypowiadacie się politycznie. Prezydent Bielska-Białej uważa, że reforma jest nieprzygotowana i stąd wynikają problemy. - Można byłoby ich uniknąć, gdyby było więcej czasu na przedstawienie podstawy programowej czy listy podręczników. Przeciwko zmianom w oświacie wypowiedziały się samorządy na komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego.
Ostatecznie stanowisko Rady Miejskiej Bielska-Białej w sprawie reformy oświaty poparło czternastu radnych (PO i KWW Jacka Krywulta). Przeciw głosował klub PiS, a Małgorzata Zarębska wstrzymała się od głosu.
bak
Komentarze 34
Niestety, to taka dolegliwość występująca również po stronie bez(radnych) z PiS.
Wszak - kruk krukowi oka nie wykole.
Zaczynają się już igrce przedwyborcze i tyle.
Wszystkie te "spory", "polemiki"; "cięte riposty" , "kontr riposty" itp. są wcześniej szczegółowo uzgadniane. Przydziela się role poszczególnym aktorom, robi próby, reżyseruje i wystawia spektakl. Co miesiąc premiera. Po premierze trupa komediantów idzie na wódkę, pospólstwo się podnieca, a żurnaliści dolewają oliwy do ognia i pieką na nim swoją - korporacyjną pieczeń.
Fakt, że nawet w 2 lata nie rozwiąże się problemów doinwestowania obecnych szkół podstawowych, ale przynajmniej nauczyciele gimnazjów mieliby czas aby się przygotować do zmian na rynku pracy. To dla nich też będzie taki znak zapytania, co robić dalej.... Bo jakby nie patrzeć z 9 klas zrobi się 8 więc odpadnie jeden rocznik tak czy siak nie bedzie potrzeba tyle etatów nauczyciela.

Klauzula informacyjna ›