Zawał za kierownicą
Kierowca daewoo leganzy jadący ul. Aleksandrowicką najprawdopodobniej doznał zawału serca. Samochód zjechał na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 15.00 na ul. Aleksandrowickiej w Bielsku-Białej. 76-letni kierujący daewoo leganzą najprawdopodobniej doznał zawału serca. Utracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.
Pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować. Policjanci z bielskiej drogówki ustalają szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia.
bb
Artykuł wyświetlono 8213 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
Eustachy
No i beke mam z was niezłą. Więcej mądrych myśli....
Marta
Eustachy,ty się przyjrzyj,jak pisze się PRZYJRZY.I lepiej nie pisz,bo nic mądrego nie wymyślisz.
czytelnik
Gdzie rodzą się tacy ludzie? Eustachy, jak będziesz wiedział że umierasz usiądź sobie bo. możesz spaść ze schodów
niezarejestrowany
Eustachy nie oddychaj bo niewiesz kiedy bedziesz mial zawal - przepraszam
Eustachy
Myślę że z zawałem serca nie powinno się jeździć. Mam nadzieje, że sprawie przyjży się wielki Zbigniew i wprowadzi odpowiednie rozwiązania.
awe
byl to komentarz do artykulu o czytaniu skarg prezydenta
awe
i prosimy teraz ekspertow o komentarze pozytywne i negatywne hhia ha hou

Klauzula informacyjna ›