Kierowca daewoo leganzy jadący ul. Aleksandrowicką najprawdopodobniej doznał zawału serca. Samochód zjechał na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 15.00 na ul. Aleksandrowickiej w Bielsku-Białej. 76-letni kierujący daewoo leganzą najprawdopodobniej doznał zawału serca. Utracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.

Pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować. Policjanci z bielskiej drogówki ustalają szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia.

bb