Kilkaset osób zebrało się dziś na placu Chrobrego w Bielsku-Białej pod hasłem „Grzeczni już byliśmy”. Demonstracje w ramach Strajku Obywatelskiego odbywają się w całym kraju. Jednym z postulatów protestujących jest dymisja premier Beaty Szydło.

Strajk Obywatelski organizowany jest w całej Polsce Jak twierdzą organizatorzy protestu, celem akcji jest nie tylko wyrażenie sprzeciwu wobec destrukcyjnych dla kraju i łamiących konstytucję działań rządu, ale także zainicjowanie debaty nad przygotowaniem realnej strategii, która mogłaby temu skutecznie przeciwdziałać.

Bielska demonstracja rozpoczęła się o godz. 17.30. Kilka minut po godz. 17 na placu Chrobrego była tylko garstka osób, ale z minuty na minutę tłum gęstniał.  - To, co wyczynia obecna władza woła o pomstę do nieba. Co z tego, że mają Morawieckiego skoro i tak rujnują gospodarkę? Nie liczą się z nikim i z niczym. Mówią, że to jest kraj obywatelski, ale jeszcze ani jedna poprawka opozycji w żadnym głosowaniu nie przeszła. Działania nie są konsultowane z ludźmi, choć mówią, że robią to w imię ludzi. Ja się z tym nie zgadzam - powiedzieli portalowi panowie Edward i Eugeniusz.

Organizatorzy manifestacji podkreślali, że reprezentują środowiska o bardzo różnych poglądach, które łączy potrzeba tworzenia demokratycznej i pokojowej przestrzeni do debaty publicznej oraz sprzeciwu wobec niszczenia społeczeństwa obywatelskiego. - Od roku mam „przerwę w życiorysie” i to mi się nie podoba. Zamiast zajmować się swoim życiem i swoimi sprawami, muszę się zajmować polityką. Straciłam część znajomych i przyjaciół, którzy mają inne poglądy. Podzielili społeczeństwo „na lepszy sort” i na „gorszy sort”. Cofamy się, a Europa ucieka nam coraz bardziej. Może nas chcą wyprowadzić z Europy -  przekonywały panie Irena i Elżbieta.

Tekst i foto: Mirosław Jamro