Kobieta napadła na salon gier?
Młoda kobieta ze wspólnikiem napadli na salon gier przy ul. Barlickiego w Bielsku-Białej. Zanim ukradli gotówkę, napastniczka dusiła pracownicę salonu i uderzała jej głową o ścianę i umywalkę. Policja zatrzymała podejrzaną, ale w dalszym ciągu na wolności jest jej wspólnik.
Do napadu doszło w minioną środę około godz. 11.00. Młoda kobieta i towarzyszący jej mężczyzna, którzy wcześniej grali na grach zręcznościowych, w pewnym momencie zaatakowali pracownicę. Napastniczka obezwładniła 17-letnią pracownicę salonu. Dusiła swoją ofiarę i uderzała jej głową o ścianę i umywalkę, a następnie skradła z kasy gotówkę. Po napadzie oboje sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia.
Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole oraz pogotowie ratunkowe, które przewiozło ranną nastolatkę do szpitala. Policjanci poszukiwali sprawców. Przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i gromadzili dowody. Prowadzone czynności doprowadziły do ustalenia, że związek z napadem może mieć 21-letnia bielszczanka. Jeszcze tego samego dnia śledczy z komisariatu III zatrzymali podejrzaną.
Kobieta trafiła do policyjnego aresztu, a nazajutrz usłyszała zarzuty. Bielski sąd podjął decyzję o jej tymczasowym aresztowaniu. Za rozbój podejrzanej grozi kara do 12 lat więzienia. Policjanci w dalszym ciągu poszukują jej wspólnika.
bb
Foto: Policja
Komentarze 6
czy nie ma przepisu że osoby niepełnoletnie nie mogą być zatrudniane w hazardzie

Klauzula informacyjna ›