Napad na aptekę przy Warszawskiej
Wczoraj wieczorem dwóch zamaskowanych mężczyzn napadło na aptekę przy ul. Warszawskiej w Bielsku-Białej. Bandyci sterroryzowali obsługę przedmiotem przypominającym broń palną i zrabowali gotówkę. Teraz ściga ich policja.
W poniedziałek około godz. 19.55 do apteki przy ul. Warszawskiej wtargnęli dwaj zamaskowani kapturami napastnicy. Jeden z nich zagroził obsłudze przedmiotem przypominającym broń palną i zażądał gotówki. Z kasy zrabował niewielką sumę pieniędzy. Przestępców poszukują teraz śledczy.
Pierwszy z bandytów miał około 35-45 lat, 176 cm wzrostu, twarz okrągła, tęższa budowa ciała. Był ubrany w czarną kurtkę puchową z kapturem i czarne spodnie. Drugi w wieku około 25-30 lat i wzroście około 180 cm miał na sobie czarno-szarą kurtkę i jasne spodnie. Wszelkie informacje w tej sprawie należy kierować do KMP w Bielsku-Białej, telefony alarmowe 997 lub 112. Policja gwarantuje anonimowość.
bb
Komentarze 16
Nie, ale jak można się zamaskować tylko kapturem? Twarze przezroczyste mieli?
A jak można się zamaskować kapturem? Zawsze myślałem, że maska jest na twarz...
Ręce opadają.
Jestem wrogiem podsycania tematu tanimi chwytami. Wystarczyło napisać że dwaj mężczyźni w kapturach i byłoby ok.
Określenie "zamaskowani" jest błędne. To był sens mojej wypowiedzi- to tak jakbyś nie zrozumiał.
ktoś powinien zastanowić się nad tym co pisze

Klauzula informacyjna ›