Większość ankietowanych bielszczan była zadowolona z sytuacji w mieście i dobrze oceniała prezydenta. Wskazała jednak także mankamenty, które należy poprawić. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego kilka tygodni temu przez działaczy partii Razem.

W sierpniu i wrześniu br. partia Razem przeprowadziła w Bielsku-Białej uliczny sondaż, w którym mieszkańcy oceniali ogólną sytuację w mieście, wypowiadali się na temat władz miasta i wskazywali najpilniejsze problemy do rozwiązania przez samorząd (o akcji informowaliśmy w artykule Razem przepytuje bielszczan). Dziś Razem podsumowało wyniki. Prezentacja odbyła się podczas specjalnej konferencji prasowej na ul. 11 Listopada.

Z przedstawionych danych wynika, że większość mieszkańców pozytywnie ocenia zarówno sytuację w mieście, jak i pracę prezydenta. - Osoby poproszone o ocenę władz miasta odnosiły się do działalności prezydenta, rzadko w odpowiedziach występował Ratusz, a w ogóle nie pojawiła się Rada Miejska - zauważył Jarosław Hess, działacz partii Razem z Bielska-Białej. - Prezydent miasta był oceniany dobrze lub bardzo dobrze przez 57 proc. pytanych - przybliża nasz rozmówca.

Wśród spraw uznanych za główne bolączki miasta najczęściej wymieniane były problemy z funkcjonowaniem komunikacji miejskiej, korki i hałas spowodowane przez ruch samochodowy w centrum oraz niedostateczna ilość ścieżek rowerowych. Działacze Razem przyznali na konferencji prasowej, że wyniki sondażu posłużą im przy opracowywaniu programu wyborczego w przyszłych wyborach samorządowych.

Szczegółowe wyniki badania znajdują się w załączonym raporcie (patrz niżej). Sondaż przeprowadzony został na niereprezentatywnej próbce mieszkańców. Wzięły w nim udział 202 osoby.

MCI

Na zdjęciu: Jarosław Hess z partii Razem przedstawił wyniki sondażu