Siedem zastępów straży pożarnej prowadziło wczoraj w Bielsku-Białej działania na drodze S52, gdzie doszło do wycieku oleju silnikowego na jezdnię. Pomimo zastosowania sorbentów i neutralizatorów, działania strażaków długo nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Do zdarzenia doszło po godz. 13.00 na pasie ruchu w kierunku Cieszyna, gdzie w wyniku awarii samochodu osobowego mercedes A160 doszło do wycieku oleju silnikowego na jezdnię. Z uwagi na pochyłość terenu ruch samochodów oraz ciągłe opady deszczu, mieszanina oleju i wody rozlała się na całą szerokość jezdni na odcinku o długości ok. 1 km. Mając na uwadze bezpieczeństwo kierowców oraz ratowników, dowódca akcji podjął decyzję o wstrzymaniu ruchu na drodze do czasu przywrócenia przyczepności jezdni.

Strażacy odłączyli akumulator w pojeździe oraz przystąpili do próby neutralizacji rozlewiska substancji ropopochodnej, które powstało na powierzchni ok. 6 tys. m kw. Pomimo zastosowania sorbentów i neutralizatorów, którymi dysponowała KM PSP w Bielsku-Białej, działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, droga w dalszym ciągu pozostawała śliska. Na miejsce akcji przybył również przedstawiciel zarządcy drogi - GDDKiA.

Dowódca akcji wspólnie z wojewódzkim stanowiskiem koordynacji ratownictwa oraz przedstawicielem GDDKiA zadecydowali o zadysponowaniu specjalnego neutralizatora z Jastrzębia Zdroju. Po dowiezieniu neutralizatora, powierzchnię mieszaniny oleju i wody dwukrotnie spryskano i spłukano. Po godz. 20.00 przedstawiciel GDDKiA podjął decyzję o dopuszczeniu do ruchu jednego pasa jezdni z ograniczeniem prędkości. W czasie akcji strażaków policja zorganizowała objazdy.

bb