Czarne chmury nad stadionem
Urzędnicy poskąpili grosza na uroczyste otwarcie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej, ale mało atrakcyjny program imprezy próbują nadrobić działaniami promocyjnymi. Niektórzy bielscy kibice mają dość kiepskiej gry Podbeskidzia i nawołują do bojkotu meczu otwarcia. Będzie komu rozdać 10 tysięcy szalików?
Uroczystości związane z otwarciem Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej odbędą się 8 i 9 października. Z tej okazji przygotowano specjalny program dla uczestników wydarzenia, w którym zaplanowano m.in. mecz pomiędzy zespołami TS Podbeskidzie i Stali Mielec oraz konkursy i zabawy połączone ze zwiedzaniem obiektu, a także występy artystyczne. Ambicje i początkowe zapowiedzi były znacznie bogatsze.
Miasto partnerskie nie pomogło
Jeszcze kilka miesięcy temu miejscy urzędnicy przebąkiwali o sparingu Podbeskidzia z WfL Wolfsburg na otwarcie stadionu. W międzyczasie kilka razy przekładano termin zakończenia inwestycji, „Górale” zdążyli spaść z piłkarskiej ekstraklasy i władze miasta uznały, że gminy nie stać na przyjazd niemieckiego zespołu. Dlatego zamiast jednego z najlepszych klubów Bundesligi kibice przy Rychlińskiego będą emocjonować się meczem ligowym ze Stalą Mielec. Rok temu otwarcie stadionu w Tychach uświetnił inny przedstawiciel niemieckiej piłki - FC Koeln.
Oszczędnemu programowi imprezy towarzyszą działania marketingowe, które obejmują wykonanie i ekspozycję ośmiu banerów na kładkach dla pieszych nad drogami w mieście, druk ulotek i plakatów wraz z ich ekspozycją na słupach ogłoszeniowych oraz w autobusach komunikacji miejskiej, a także emisję spotu reklamującego imprezę w lokalnej rozgłośni radiowej. Jak wyjaśnia prezydencki rzecznik Tomasz Ficoń, budżet na wszystkie te działania zamknie się kwotą ok. 10 tys. zł.
W ostatnich dniach bielski Ratusz podpisał kilka umów związanych z organizacją imprezy na otwarcie obiektu wybudowanego kosztem ponad 100 mln zł. W pikniku rodzinnym na terenie stadionu zaplanowanym na drugi weekend październik udział wezmą m.in. Uczniowski klub Sportowy „Akademia Sportu” (umowa na kwotę 8,1 tys. zł), Fundacja Luce (1,4 tys. zł) Beskidzki Okręgowy Związek Piłki Nożnej (7,6 tys. zł) oraz Bielska Liga Koszykówki (4,6 tys. zł). Za koncertu zespołu muzycznego „Turnioki” gmina zapłaci 7 tys. zł, a za catering podczas meczu oldbojów - 4 tys. zł.
Żądają dymisji trenera
Najwięcej - bo aż 111 tys. zł - będą kosztować promocyjne szaliki. To niespodzianka, którą otrzymają wszyscy uczestnicy uroczystości (o zamówieniu gadżetów informowaliśmy w artykule Po co urzędnikom 10 tys. szalików?). Z jednej strony okolicznościowej pamiątki będzie data i napis „Stadion Miejski”, a z drugiej logo klubu TS Podbeskidzie. Urzędnicy składający zamówienie szacowali, że na trybunach pojawi się ok. 10 tys. kibiców. Do przyjścia na stadion zachęca promocja cen biletów (5 i 10 zł).
Przygotowania psują swoją grą piłkarze, którzy od kwietnia nie wygrali ani jednego meczu na stadionie w Bielsku-Białej. Od czasu spadku z ekstraklasy zespół rozegrał dziewięć spotkań ligowych i jedno pucharowe. Przed sezonem prezes Tomasz Mikołajko zapowiadał walkę o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale na półmetku rundy za słowami nie idą czyny. Drużyna prowadzona przez Dariusza Dźwigałę nie punktuje, gra nieskutecznie i wygląda na źle przygotowaną do sezonu. Dlatego część bielskich kibiców głośno domaga się dymisji szkoleniowca i nawołuje do bojkotu spotkania ze Stalą Mielec.
Bartłomiej Kawalec
Szczegółowy program uroczystości otwarcia Stadionu Miejskiego znajdziesz w naszym artykule Pompa na otwarcie stadionu - program!
Galeria:
Komentarze 85
Tu nie chodzi o kiepską grę TSP ale ogólnie o poziom polskiej ligi o czym świadczą wyniki LEGŁY w lidze europy. Legia powinna grać z L z nauki jazdy na koszulkach. To żenujące układy rządzą piłką i temu grają tacy a nie inni słabi piłkarze i trenerzy. Ludzie mają dość oglądania poziomu ich gry i jak jeszcze do tego doliczą ich zarobki to już w ogóle podziękował.
Żenujący jest także artykuł na stronie TSP gdzie Kołodziej piszę że się rozwijają :D:D:D Z całym szacunkiem, może niech przedstawią statystyki spotkań z ostatnich lat i policzą oddane strzały, strzelone gole, asysty, ilości podań itd. I niech się zastanowią nad sobą. Może jak jesteś słaby w piłkę to nie ma sensu się pchać w to i zrobić miejsce innym. Tu jest POLSKA tu się pije a nie gra w piłkę.
Ino na boisku bydzie maras i ciapryka
Moim zdaniem dobry pomysł bo miasta nie stać na sponsoring czterech klubów.


Klauzula informacyjna ›