Śmierć w płomieniach
Wczoraj po południu doszło w Wilkowicach do tragicznego w skutkach zdarzenia. W pożarze budynku mieszkalnego śmierć poniosła 88-letnia kobieta. Interweniowało dziesięć zastępów straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe i policja.
Pożar zauważono około godz. 16.00. Słup dymu był widoczny z daleka. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że w płonącym domu znajduje się kobieta. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia jako pierwsi, zabezpieczeni w aparaty ochrony dróg oddechowych i linię gaśniczą, zostali wprowadzeni do budynku. Po dojeździe kolejnych jednostek wprowadzono do wnętrza sześciu ratowników wyposażonych w dwie kamery termowizyjne, którzy odnaleźli w kuchni zwęglone ciało ludzkie.
Dalsze działania polegały na ugaszeniu pożaru oraz zabezpieczeniu sąsiedniego budynku przed rozprzestrzenieniem się ognia. Konieczne było odrywanie elementów drewnianych pokrywających sufit i ściany pomieszczeń. Środki gaśnicze podawane były również na palącą się elewację wykonaną z płytek azbestowych. Równocześnie udzielono pierwszej pomocy medycznej 60-letniemu mieszkańcowi budynku, który podczas próby wejścia do obiektu uległ poparzeniu. Tlące się elementy wyposażenia zostały przetransportowane na zewnątrz i przelane.
Jak wyjaśnia st. kpt. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, w wyniku pożaru spaleniu i zniszczeniu uległo wyposażenie pomieszczeń budynku (oprócz jednej sypialni), obicia ścian pomieszczeń wykonane z drewna oraz drewniany sufit, okna oraz część elewacji. W działaniach trwających ponad trzy godziny wzięło udział 10 zastępów straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe i policja. Przyczynę pożaru ustala policja.
bb

Klauzula informacyjna ›