Niepewna pogoda nie odstraszyła rowerzystów, którzy stanęli dziś licznie na starcie 41. Rodzinnego Rajdu Rowerowego. Nawet doświadczeni uczestnicy bielskich rajdów przyznawali, że tegoroczna trasa nie była łatwa.

Rajd rozpoczął się tradycyjnie na placu Ratuszowym. Niewielka mżawka złapała uczestników tylko w Kozach, gdzie znajdował się półmetek. Zdaniem rowerzystów, trasa o długości 33 km z metą w parku Rosta nie była łatwa. Na zakończenie odbył się piknik, na którym rozdano liczne nagrody.

Foto: Piotr Bieniecki