Pasażerowie korzystający z usług MZK w Bielsku-Białej najczęściej skarżą się na ceny biletów i częstotliwość kursowania autobusów. Połowa z nich źle ocenia obowiązek wsiadania do autobusu pierwszymi drzwiami. Wyniki badania, w którym udział wzięło 981 osób, mają pomóc w działaniach zmierzających do poprawy jakości usług świadczonych przez miejskiego przewoźnika.

Nasz portal dotarł do wyników ankiety przeprowadzonej wiosną br. na zlecenie MZK. Wśród ankietowanych pasażerów dominowali mężczyźni (52,21 proc.) w wieku 19-26 lat (40,75 proc.) i 27-39 lat (27,81 proc.), którzy pracują (52,44 proc.) lub uczą się i studiują (43,02 proc.). Najwięcej ankietowanych miało wykształcenie średnie (49,26 proc.) lub wyższe (31,33 proc.). Większość nie posiada samochodu (48,92 proc.) i korzysta z usług MZK codziennie (48,13 proc.) lub kilka razy w tygodniu (31,78 proc.).

Bezpiecznie, ale drogo

Ankietowany w skali od 1 do 5 oceniali jakość usług świadczonych przez bielskiego przewoźnika miejskiego. Najniżej ocenione zostały: częstotliwość kursowania autobusów (2,99), atrakcyjność cen biletów (3,02), jakość obsługi ze strony kontrolerów biletów (3,39) oraz prędkość przemieszczania się pojazdów (3,43). Natomiast najlepiej oceniono zapewnienie swobodnego zakupu biletu (4,06), czytelną identyfikację pojazdów (4,05), bezpieczeństwo podróży (4,02) oraz czystość autobusów (3,95).

Dlaczego bielszczanie korzystają z usług transportu publicznego? Wśród najczęściej wskazywanych odpowiedzi wymieniano częstotliwość kursowania autobusów (33,30 proc.), ich punktualność (13,06 proc.) oraz bezpośredniość połączeń (12,10 proc.). Zdecydowanie najwięcej ankietowanych korzysta z komunikacji publicznej w dojeździe do pracy (42,49 proc.) i szkoły (33,51 proc.). W celach rozrywkowych i towarzyskich autobusami podróżuje tylko 12,79 proc. osób.

Brzydko pachną i krzyczą

Zdaniem pasażerów, najskuteczniejszym sposobem przekonania podróżujących innymi środkami transportu do korzystania z oferty miejskiego przewoźnika byłoby obniżenie cen biletów (22,21 proc.), zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów (21,86 proc.) oraz zwiększenie szybkości przejazdu dzięki tzw. buspasom (16,19 proc.). Na kolejnych miejscach wskazywano zwiększenie liczby bezpośrednich połączeń między miejscem rozpoczęcia i zakończenia podróży (10,65 proc.) oraz zastąpienie wysłużonych pojazdów nowocześniejszymi autobusami (10,56 proc.).

Jakie zachowania podróżnych są najbardziej uciążliwe dla osób korzystających z usług MZK? Najwięcej osób wskazało na przykry zapach współpasażerów (23,28 proc.). Na dalszym miejscu znalazł się problem przepychania do drzwi autobusu (12,10 proc.), a następnie głośne rozmowy innych pasażerów (6,84 proc.). Kolejno wskazywano używanie wulgaryzmów (6,05 proc.), roszczeniową postawę osób starszych w kwestii ustępowania miejsc siedzących (5,93 proc.) oraz umieszczanie bagażu na fotelach (5,65 proc.).

Nietrzeźwi pasażerowie

Aż 50,43 proc. ankietowanych negatywnie ocenia wprowadzony w czerwcu 2009 roku nakaz wsiadania przez pasażerów wyłącznie pierwszymi drzwiami usytuowanymi obok kabiny kierowcy. Równocześnie tylko 50,11 proc. respondentów zadeklarowało, że stosuje się do tej zasady. Większość pasażerów, którzy wzięli udział w badaniu (60,02 proc.), nadal nie wie o uruchomionym w marcu br. Systemie Dynamicznej Informacji Pasażerskiej działającej pod adresem bielsko.kiedyprzyjedzie.pl.

Przewoźnika niepokoić może stosunkowo wysoki odsetek osób, które w ub. roku odczuwały zagrożenie ze strony agresywnych pasażerów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających (37,68 proc.). W tym samym okresie proporcjonalnie niewielu ankietowanych doświadczyło w komunikacji miejskiej kradzieży (1,68 proc.) lub napadnięcia (0,74 proc.).

Bartłomiej Kawalec