W ubiegłym tygodniu delegacja Rady Miejskiej gościła w węgierskim Szolnok, mieście partnerskim Bielska-Białej. Przedstawiciele wszystkich klubów radnych wzięli udział w Festiwalu Gulaszu, gdzie przyrządzili polską potrawę narodową.

Na zaproszenie miasta partnerskiego na Węgry udali się przewodniczący rady Jarosław Klimaszewski (PO), Karol Markowski i Roman Matyja (PiS) oraz Szczepan Wojtasik i Marcin Lisiński (KWW Jacka Krywulta). Delegacja wyruszyła do Szolnok w czwartek. W piątek zwiedziła obiekty sportowe wybudowane w tym mieście dzięki wsparciu środków europejskich. Bielszczanie odwiedzili też muzeum lotnictwa, w którym można było zasiąść w symulatorze lotów za sterami myśliwca MiG-29.

Kulminacyjnym punktem czterodniowej wizyty był odbywający się co roku Festiwal Gulaszu, z którego słynie Szolnok. - Zgodnie z panującym obyczajem, zagraniczne delegacje przywożą ze sobą produkty i przyrządzają potrawę regionalną swojego kraju - wyjaśnia Jarosław Klimaszewski. Przewodniczący Rady Miejskiej zdradził nam, że bielszczanie w trakcie kulinarnej rywalizacji ugotowali bigos, który konkurował m.in. z mięsem z renifera przyrządzonym przez delegację z Finlandii.

Do Szolnok pojechał także zespół „Beskidek” z Miejskiego Domu Kultury.

bak