Decyzja środowiskowa dla budowy BDI
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie wydała decyzję środowiskową dla inwestycji Beskidzkiej Drogi Integracyjnej w wariancie proponowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. To kolejny krok w kierunku budowy drogi ekspresowej z Bielska-Białej do Krakowa.
Decyzja wydana przez RDOŚ w Krakowie wskazuje ostateczny wariant, w jakim budowana ma być droga (rekomendowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad). BDI w Bielsku-Białej rozpocznie się w węźle Suchy Potok. Droga przebiegać będzie tzw. nowym śladem w stosunku do obecnej DK52 - przez Kozy, Kęty, Andrychów, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską. W maju planowana inwestycja Beskidzkiej Drogi Integracyjnej wprowadzona została do krajowego programu sieci autostrad i dróg ekspresowych.
Według nowych założeń, połączenie ekspresowe S52 Bielsko-Biała-Głogoczów stanowić będzie część transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Uzyskanie decyzji środowiskowej jest pierwszym etapem procesu uzyskiwania pozwoleń administracyjnych na realizację inwestycji. Jak dotąd, nie wiadomo kiedy ruszą prace związane z budowa BDI, gdyż droga nie została wpisana do rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych na najbliższe lata.
bak
Komentarze 15
Z dokumentu wynika że PO założyło zainwestowanie w infrastrukturę drogową około 194 miliardy złotych, a nowy rząd o parciu o ten sam dokument chce zaoszczędzić około 90 miliardów złotych, bo tyle niby jest faktycznie środków na to zabezpieczonych nieco ponad 100 miliardów. Czy tylko na infrastrukturze i przetargach da się zaoszczędzić 90 miliardów, czyli co skromniejsze mosty, wiadukty, estakady, mniej na wykup nieruchomości....? A kto wie czy nie odłożenie w czasie budowy innych dróg szybkiego ruchu.
Dlatego nie otwierałbym za w czasu szampanów. Co potrzeba w mieście i regionie, to wykonanie podstawy czyli remontu, przebudowy w infrastrukturze już istniejącej drogowej i kolejowej.
A tak na poważnie, lepiej się skupić na linii kolejowej 117 oraz modernizacji Krakowskiej w kierunku Kozy-Kety, bo ta ekspresówka na Kraków, ma kosztować kilka miliardów złotych i ciężko wywnioskować, czy faktycznie będą na to pieniądze. A państwo mają dług w okolicy biliona złotych, tak więc trudno wyrokować czy droga powstanie do 2022-23 roku. Mając już na uwadze jak męczono S69, lepiej dmuchać na zimne, bo może sie okazać, że do Krakowa może być zawsze droga przez mękę. Najbardziej na te drodze zyska... Andrychów, ale właśnie....kasa!

Klauzula informacyjna ›