Wkrótce spłacimy kredyt za Hulankę
Pod koniec roku Urząd Miejski w Bielsku-Białej spłaci ostatnią ratę kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu, zaciągniętego w 2000 roku przez prezydenta Bogdana Traczyka. Ze środków tych sfinansowane zostały inwestycje drogowe w mieście, w tym budowa „Hulanki”.
Umowę kredytową w Europejskim Banku Inwestycyjnym zawarto pod koniec 2000 roku, a stosowne dokumenty podpisano na przełomie października i listopada w Luksemburgu oraz w Bielsku-Białej. Kredyt na łączną kwotę 22 mln euro przeznaczony został na sfinansowanie inwestycji drogowych w mieście, w tym na budowę węzła drogowego „Hulanka” i ulicy Klubowej, przebudowę ul. Armii Krajowej i wiaduktu w ciągu ul. Andersa, a także sfinansowanie mniejszych inwestycji.
Jak poinformowano nasz portal w Ratuszu, do spłaty ostatniej raty kredytu w kwocie ok. 3,9 mln zł dojdzie pod tego koniec roku. Równocześnie w 1 września bielska gmina podpisała umowę z Bankiem Polskiej Spółdzielczości, umożliwiającą zaciągnięcie kredytu w tym banku do kwoty 50 mln zł. Jeśli gmina skorzysta z kredytu, środki z BPS zostaną przeznaczone na sfinansowanie deficytu budżetu miasta i spłatę wcześniejszych zobowiązań.
bak
Komentarze 17
Od 2017 roku rozchody zmniejszą się o zakończoną spłatę Hulanki, czyli w kasie miasta zostanie około 7-8 milionów złotych więcej.
Pod warunkiem że na 31.12.2016r. kredyt nie zostanie zaciągnięty.
To jest końcówka spłaty kredytu zagranicznego. Jeszcze 10 lat temu Gliwice były brane jako przykład miasta bez długu a tylko teraz ich zadłużenie tylko zagraniczne jest 2x większe niż ogólne zadłużenie miasta Bielska-Białej.
A jeśli stan obecny utrzyma się do końca br. to miasto zakończy rok z nadwyżką i żaden kredyt nie bedzie potrzebny. Ale uchwała musi być podjęta. O długu miasta za 2016 rok to się można wypowiadać dopiero w styczniu 2017 roku jak pokażą wynik budzetu za cztery kwartały. Obecnie to są tylko teorie i przypuszczenia.

Klauzula informacyjna ›