Błażej i Sebastian potrzebują pomocy
Bielska Fundacja „Serca dla Maluszka” prowadzi akcję zbiórki pieniędzy na pokrycie kosztów terapii na turnusie rehabilitacyjnym dla dwóch 5-letnich bliźniaków z Bielska-Białej, którzy cierpią na autyzm. Potrzeba jeszcze ok. 5 tys. zł. Zbiórka potrwa do 14 września.
Błażej i Sebastian urodzili się w sierpniu 2011 roku. Przyszli na świat w dobrej kondycji. Otrzymali osiem punktów w 10-stopniowej skali Apgar. Pierwsze trzy doby spędzili w inkubatorze. Sebastian nie miał żadnych większych problemów, natomiast Błażej przez pierwszą dobę otrzymywał tlen. Szybko jednak dochodzili do siebie i już w szóstej chłopców wypisano do domu.
Rozwijali się książkowo, przybierali na wadze, nie mieli żadnych poważnych problemów zdrowotnych. Byli pogodnymi dziećmi, uwielbiali się przytulać, wygłupiać i przebywać wśród rówieśników. Ich rozwój fizyczny przebiegał bez zakłóceń. Byli bardzo ruchliwymi dziećmi. Przeszli wszystkie stadia rozwoju ruchowego: pełzali, raczkowali, siadali, wspinali się, w końcu zaczęli chodzić.
Około drugiego roku życia chłopcy zaczęli słabo wykonywać polecenia, a zazwyczaj w ogóle nie chcieli ich wykonywać. Pediatra nie był tym faktem zaniepokojony. Jednak wszystko zmieniło się w grudniu 2013, gdy Błażej przestał mówić, powtarzał tylko pojedynczy sylaby. W marcu następnego roku ich rodzice zaczęli podejrzewać, że chłopcy mają autyzm. Błażej i Sebastian tracili nabyte wcześniej umiejętności i nie nabywali nowych.
Chłopcy zaczęli unikać kontaktu z dziećmi i rodziną, nie chcieli wychodzić z domu. Stracili zainteresowanie zabawkami i zaczęli się coraz bardziej izolować, zamykać w swoim świecie. Z biegiem czasu nabywali coraz więcej cech autystycznych. Błażej zaczynał mówić, później w jednej chwili przestawał. Sebastian przestał przybijać piątki, robić żółwika. W końcu, gdy mieli trzy lata, postawiono diagnozę AUTYZM.
Obecnie chłopcy mają pięć lat. Rodzice każdego dnia, podczas różnego rodzaju terapii, starają się wraz z rehabilitantami, aby synowie nauczyli się tego, co w życiu ważne: komunikacji, samodzielności, współpracy. Obecnie pojawiła się nadzieja, że stan zdrowia chłopców może poprawić terapia na turnusie rehabilitacyjnym w Żorach pod okiem dr Vitalego Vela i jego siedmioosobowego zespołu.
Koszt 10-dniowego turnusu wynosi 3400 euro. Takiej kwoty rodzice chłopców nie są w stanie zebrać w krótkim czasie. Dlatego proszą wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc. Zbiórka potrwa do 14 września. Jak dotąd, zebrano już prawie 10 tys. zł, lecz wciąż brakuje ponad 5 tys. zł. Więcej szczegółowych informacji o Błażeju i Sebastianie znajdziesz TUTAJ.
Dane do przelewu:
Fundacja „Serca dla Maluszka”
Ul. Kowalska 89
43-300 Bielsko-Biała
BANK MILLENNIUM 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142
Cel szczegółowy: By było jak dawniej

Klauzula informacyjna ›