Chcą nadrobić stracone lata
Korki tworzą się już od rana i przez najbliższe miesiące mieszkańcy bielskiej Kamienicy, a także osiedla Karpackiego muszą uzbroić się w cierpliwość. Właśnie rozpoczął się generalny remont tej ulicy. Ulicy, która na swoją kolej czekała od lat 80. ubiegłego wieku.
Nie tylko domy jednorodzinne, ale także osiedla deweloperskie - bielska Kamienica to dzielnica idealna dla inwestorów i osób, które chcą mieszkać w miejsku atrakcyjnym pod względem przyrodniczym. - Jeszcze w mieście, a już prawie jak na wsi - mówi pani Irena. Problem polega na tym, że nie remontowana solidnie od lat, a jedynie łatana wiosną Karpacka nie wytrzymuje ogromnego natężenia ruchu.
Dziura na dziurze
- Dziury, koleiny i z roku na rok po wiosennych interwencjach drogowców jest coraz gorzej. Ta ulica od lat potrzebuje generalnego remontu - dodaje mieszkanka Kamienicy. Na stan drogi narzekają też mieszkańcy tej części osiedla Karpackiego, która leży w pobliżu drogi.
Jeszcze w lutym przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej nie byli w stanie powiedzieć, kiedy rozpocznie się remont Karpackiej. Inwestycja znajdowała się bowiem na tzw. liście rezerwowej. Na początku roku drogowcy oceniali, że remont będzie kosztował 4 mln zł i zapewniali, że jeżeli w tegorocznym budżecie miasta nie znajdą się pieniądze, to w 2017 remont Karpackiej będzie inwestycją priorytetową.
Pieniądze w budżecie jednak się znalazły. - Prace pochłoną 3,5 mln zł - wyjaśnia Krzysztof Rogala, główny inżynier MZD. Od kilku dni na kilkusetmetrowym odcinku Karpackiej - od Partyzantów do osiedla pracują ekipy spółki Aqua, które zajmują się uzbrojeniem kanalizacji. Niektóre odcinki jezdni, np. przy przystanku w stronę Kamienicy, przy osiedlu, już są nieprzejezdne.
Jeśli pogoda pozwoli
Zaraz po pracownikach Aquy, jeszcze w tym tygodniu, do pracy zabiorą się drogowcy. Inwestycja realizowana będzie etapami. Połowa jezdni, odcinkami po 150 metrów, będzie zamykana dla kierowców. Ruch regulować będzie sygnalizacja świetlna.
- Zadanie jest rozpisane na dwa lata. W tym roku do Kolistej, a w przyszłym od Kolistej do Sterniczej - dodaje Krzysztof Rogala. Będzie poprawa stanu odwodnienia, nowa nawierzchnia jezdni, chodniki, a także remont nawierzchni na trzech mostach znajdujących się na tym odcinku Karpackiej - Jeżeli pogoda pozwoli, to postaramy się remont skończyć w tym roku - podkreśla Rogala.
Konstrukcja drogi na odcinku od Partyzantów do Kolistej będzie w końcu dostosowana do ruchu ciężkiego, tak jak zrobiono to na odcinku od Gościnnej do Karbowej, gdzie remont generalny został już zrealizowany.
Anna Szafrańska





Klauzula informacyjna ›