Do jutrzejszego poranka na Podbeskidziu będzie się utrzymywać deszczowa i pochmurna pogoda. Synoptycy prognozują wystąpienie opadów o natężeniu umiarkowanym i silnym - od 25 mm do 35 mm. Ale letnia pogoda jeszcze nie ustępuje: pod koniec tygodnia powrócą upały.

Jak poinformowano portal w Centralnym Biurze Prognoz Meteorologicznych w Krakowie, dziś w trakcie dnia opady deszczu będą słabnąć, ale nocą możemy się spodziewać oberwania chmury. Za dnia słupki rtęci pokażą ok. 16 st. C., tylko nieznacznie chłodniej będzie w nocy. Jutro na Podbeskidziu zacznie się wypogadzać i będzie nieznacznie cieplej niż na początku tygodnia, ale prawdziwie słonecznej aury możemy spodziewać się dopiero od środy.

Według synoptyków, końcówka tygodnia zapowiada się niezwykle słonecznie i bez opadów, a przede wszystkim bardzo upalnie, jak na wrzesień. Wszystko za sprawą wyżu, który obecnie znajduje się na zachodzie Europy i zmierza w kierunku Polski. Już w czwartek temperatura w naszym regionie osiągnie 26 st. C, a w niedzielę może być nawet o dwa stopnie cieplej.

bak